Dobrego dnia z Ojcem Pio
PIĄTEK, 23 WRZEŚNIA 2016: Nie zdawaj się wyłącznie na siebie, lecz każdą troskę pośród trudności powierzaj Temu, który jest naszym jedynym Dobrem.

Przyzwyczailiśmy się do widoku bezdomnych na naszych ulicach, w dworcowych korytarzach, żebrzących przy sklepach. Często przechodzimy obojętnie lub – z powodu lęku, uprzedzeń bądź niewiedzy – nie umiemy się wobec nich zachować.

Gdy był dzieckiem zapisał w zeszycie: „Ja lubię pociągi, a może nawet kocham, ale dla nich nie zrezygnuję z mojego powołania…”.  Konsekwentny, pełen pasji i pomysłów, kochający życie; w słabościach i cierpieniu odnalazł źródło siły i mocy, którą „zarażał” innych. Ksiądz Jan Kaczkowski – syn, brat, kapłan o ciepłym uśmiechu i spojrzeniu dającym nadzieję. Jaki był? Gdzie dorastał? Jak jego chorobę i cierpienie przeżywali najbliżsi? W osobistych wspomnieniach o ks. Janie opowiadają Helena i Józef Kaczkowscy, rodzice.

Obraz, choć istnieje niezależnie jako dzieło sztuki, zawsze jest także śladem życia konkretnego człowieka. Co było dla niego ważne, na co spoglądał, co chciał przekazać? Tajemniczy i wyciszony kobiecy portret „Kobieta z wagą” można odczytać jako alegorię prawdziwego skarbu, ku któremu prowadzi nas ewangeliczna przypowieść św. Mateusza: „Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją”. Obraz Johannesa Vermeera wskazuje na skarb, który choć jest niewidoczny, pozostaje o wiele cenniejszy niż złoto.

Szacunek do innych kultur czy religii nie może być epizodyczny i upolityczniony, ale trwały. Dopiero wtedy można mówić o harmonii w społeczeństwie – mówi PAWEŁ BIELECKI OFMCAP, członek Franciscans International – Międzynarodowej Organizacji Franciszkanów przy ONZ zajmującej się ochroną praw człowieka – który bada relacje między islamem a chrześcijaństwem.

W obozie koncentracyjnym zrozumiałem, że nawet ktoś, komu wszystko na tym świecie odebrano, wciąż może zaznać prawdziwego szczęścia, choćby nawet przez krótką chwilę, za sprawą kontemplacji tego, co najbardziej ukochał. Po raz pierwszy w życiu byłem w stanie pojąć znaczenie słów: „Aniołowie zatracają się w nieustannej kontemplacji nieskończonej chwały” ­– wyznał Viktor Frankl, światowej sławy psychiatra i twórca logoterapii.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 125 (5/2020)

Głos Ojca Pio 125 (5/2020)

Autorzy starają się zachęcić do działania i zmiany życia na lepsze. Najbardziej przekonującym przykładem jest były więzień, Grzegorz Czerwicki.

Czytaj więcej

    


  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter