Dobrego dnia z Ojcem Pio
2 MARCA: Myśl o tym, gdzie postawić kolejny krok.

Pierwotny pomysł na tekst był inny. Jednak zmieniłem plan, biorąc pod uwagę obecną sytuację. Nie chodzi o pandemię i strach przed zakażeniem, bo zarówno wiek, jak i zdrowie stawia mnie w grupie ryzyka. Skłoniły mnie do tego wydarzenia, które NIGDY nie miały miejsca w Polsce niezależnie od tego, czy byliśmy krajem wolnym, czy okupowanym. Nie wiem, co przyniosą najbliższe dni: czy będę miał szansę wyrazić swoje zdanie, czy znajdą się łamy chętne moją opinię opublikować i czy czytelnicy zechcą ją przeczytać. Na koniec tego przydługiego wstępu pozwólcie, że zwrócę się do konkretnej osoby, bo tylko to mi pozostaje.

Żyjemy w złotej erze wysypu internetowych blogów, vlogów i kanałów poruszających sprawy z niemal każdej sfery życia, proponujących wciąż nowe rady, jak żyć, jak się odżywiać, jak uprawiać sport, jak budować relacje, jak gotować, jak umawiać się na randki, jak organizować swój czas, jak myśleć, jak postępować, jak stać się szczęśliwszym, jak być bardziej produktywnym, jak w tym wszystkim nie zwariować… Niektóre kanały mają nie tylko tysiące, ale miliony odsłon i subskrybentów. Ich prowadzący stają się niczym nowi „guru”: „autorytety”, „przewodnicy”, „mistrzowie”. Jak wyjaśnić ten fenomen? Jakie są jego konsekwencje?

Ważnym aspektem życia wspólnotowego jest nie tylko umiejętność bycia przełożonym, ale także podwładnym. Kształtować ją można poprzez dialog, kiedy obie strony szukają większego dobra. Tak wygląda ideał, praktyka życia bowiem nie zawsze to potwierdza. Niegdyś w celu należytego ułożenia relacji zalecano, wzorem wspólnot zakonnych, całkowite poddanie się woli zwierzchnika.

O jej karierze piosenkarki zadecydował przypadek. Tak 10 kwietnia 1963 roku narodziła się gwiazda HALINY FRĄCKOWIAK, której zaledwie rok później uznany krytyk muzyczny Jerzy Waldorff wróżył wielką karierę. I nie pomylił się. Piosenkarka zdobywała nagrody na festiwalach, a jej utwory odnosiły sukcesy na listach przebojów. Co zatem sprawiło, że w pełni kariery zmieniła repertuar na poważniejszy i bardziej liryczny?

Problemy istnieją nie tylko po to, by je rozwiązywać, ale również po to, aby nas przemieniać. Są ziarnem wrzuconym w glebę, które musi obumrzeć, aby mogło się narodzić coś nowego. Warto zatem nie tylko uczyć się, jak ich unikać i je rozwiązywać, ale również jak je przyjmować i przemieniać się w trudnych i bolesnych doświadczeniach…

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 145 (1/2024)

Głos Ojca Pio 145 (1/2024)

Nowy numer podejmuje temat mistyki w codzienności. Autorzy pokazują, że nie jest ona zarezerwowana wyłącznie dla wielkich świętych. Niekiedy mistycy nie wyróżniają się z tłumu.

Czytaj więcej

        


 

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE

  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter