Dobrego dnia z Ojcem Pio
PIĄTEK, 29 LIPCA 2016: Cokolwiek czynisz, strzeż się, by nie utracić świadomości obecności Bożej.

 

Biblia rzadko pozwala rozpoznać anioła od razu. Często najpierw jest spotkanie, gest gościnności, zwyczajna obecność. Dopiero później odsłania się głębszy sens wydarzeń. To nie przypadek. W Piśmie Świętym anioł zasadniczo nie przychodzi, by zostać rozpoznanym, lecz stworzyć przestrzeń, w której można dostrzec samego Boga.

W potocznym wyobrażeniu aniołowie kojarzą się często z delikatną pociechą i emocjonalnym bezpieczeństwem. Biblia proponuje jednak obraz bardziej złożony, w którym obok posłańców pokoju pojawiają się także głosy budzące lęk i duchowe napięcie. Pismo Święte nie opisuje świata anielskiego przez pryzmat mocy, lecz za pomocą kategorii kształtujących relację człowieka z Bogiem. Kim zatem są aniołowie w perspektywie biblijnej: dyskretnymi towarzyszami drogi ku życiu czy subtelnymi sabotażystami zaufania?

Zdarza się nam mówić o „anielskim uśmiechu” albo „anielskiej radości”, choć rzadko zastanawiamy się, co właściwie kryje się za tymi określeniami. Czy Biblia rzeczywiście zna radosnych i uśmiechniętych aniołów, czy raczej opisuje niebo jako przestrzeń nieustannej, podniosłej powagi? A jeśli mówi o radości i uśmiechu aniołów, na ile można to odnieść także do Boga?

Czy anioł może się zakochać w człowieku? To pytanie brzmi zaskakująco, ale nie jest bezzasadne – szczególnie, gdy natrafiamy na tajemniczy fragment o „synach Boga” i „córkach ludzkich” w Księdze Rodzaju. Tekst ten sugeruje jakieś przekroczenie granicy między niebem a ziemią, a tradycja żydowska i chrześcijańska długo zmagały się z jego interpretacją. Czy naprawdę chodzi tu o aniołów, którzy współżyją z kobietami i płodzą potomstwo? I co to wszystko mówi o ich naturze: ciele, płci i zdolności do miłości cielesnej?

 

Zanim zasiądziemy do wieczerzy wigilijnej, warto przypomnieć sobie biblijną historię opowiadającą o narodzinach Bożego Syna, wczuć się w przeżycia Świętej Rodziny, a potem spojrzeć na samych siebie. Być może potrzebujemy odłupać z własnego życia koślawe kawałki zła i grzechu, aby wydobyć – na wzór Maryi i Józefa – czyste piękno szlachetnego serca...

Celem wszystkich biblijnych procesów prawnych jest przywrócenie naruszonej sprawiedliwości. Bóg oskarża człowieka. Nie czyni jednak tego, aby go potępić, ale nakłonić do opamiętania i zmiany stanowiska.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 160 (4/2026)

Głos Ojca Pio 160 (4/2026)

Zaprasza na spotkanie z aniołem gościnności. Dowiemy się od niego, jak najlepiej przyjmować gości i czy każdemu, kto puka do naszych drzwi, trzeba otworzyć. 

Czytaj więcej

   


 

WIDEO