Bóg nie chce niewolników, którzy „służą” Mu z obawy przed potępieniem. On chce przyjaciół pełniących Jego wolę z miłości, ze zrozumienia, że On wie lepiej od nas samych, czego potrzebujemy do szczęścia, do spełnionego życia.
Kościół przez beatyfikację rodziny Ulmów, czcigodnych samarytan z Markowej, dał światu, zwłaszcza jego chrześcijańskiej części, niepowtarzalny przykład wartości i znaczenia rodziny jako wspólnoty życia i miłości kierującej się Ewangelią w drodze do świętości. Blisko osiemdziesiąt lat po tragicznej śmierci, czyli wojennej egzekucji, na ołtarze zostali wyniesieni Wiktoria i Józef wraz z siedmiorgiem dzieci, w tym jednym – ostatnim – nienarodzonym.
Gdyby mi ktoś wcześniej powiedział, że będę z radością wracała do domu i cieszyła się widokiem męża, a co więcej, że będę go kochała, mogąc to szczerze, z przekonaniem powiedzieć, pomyślałabym, że jest naiwniakiem i sentymentalistą. A teraz właśnie tak się dzieje! O zwycięstwie miłości i życia opowiada Urszula Mela.
Jak posługiwać się sumieniem? Jak je pielęgnować i utrzymywać w stanie pełnej sprawności? Zanim włączysz, przeczytaj!
„Synu, powiedz, co się stało?" – proszę. „Nie teraz, tato, ludzie jeszcze chodzą, przyjdzie na to czas w nocy” – słyszę w odpowiedzi. Kładziemy się spać. Światła zapalone, a wertikale rozsunięte, żeby pielęgniarki widziały, co się dzieje. Wtedy Olek mówi: „Bo wiesz, kiedy tak płakałem i przeżywałem, mama nie umiała mnie pocieszyć. I wtedy wytłumaczyła mi, o co chodzi z moją chorobą. Powiedziała, że muszę pomóc Jezusowi nieść Jego krzyż”. „Słucham? Tak ci mama powiedziała?” – pytam, nie mogąc uwierzyć w to, co przed chwilą usłyszałem”. „Tak!” – potwierdza Olek. „I co jej odpowiedziałeś?” – drążę dalej. Na co on ze spokojem mówi...

Dowiemy się, jak umiejętnie pocieszać. Doświadczeniem swoim dzieli się psycholog i wolontariuszka w hospicjum.
Czytaj więcej