Dobrego dnia z Ojcem Pio
SOBOTA, 24 SIERPNIA 2019: Zwycięstwa nie zdobywa się uzbrojonym w żelazo, ale w modlitwę. 

Mimo wielu udogodnień, które miały nam zapewnić więcej czasu i spokój, żyjemy w ogromnym tempie i nieustannym hałasie. Przytłoczeni mnóstwem informacji dozowanych przez różne nośniki, nie potrafimy skupić się, gdy zapanuje wokół nas cisza.

Tutaj to zupełnie coś nowego, gdy dzieci grają, czytają nuty. Chwile pożegnań profesorów są bardzo wzruszające. Piękne jest to, że dajemy dzieciom coś, czego już im nikt nie zabierze. To zostaje w nich na zawsze. Powtarzam to przylatującym muzykom, profesorom szkoły: „Na pewno się tu nie dorobicie, ale cząstka was zostanie w RCA”.

Moja praca jako muzyka będzie miała sens tylko wtedy, jeśli piekarz, który znajdzie się  na moim koncercie, postanowi lub choćby zamarzy o tym, żeby od jutra w jego piekarni zaczęły powstawać najlepsze bułki na świecie.

Teraz nadszedł odpowiedni czas dla świeckich mężczyzn, by weszli w role przywódcze w Kościele. Jak mają to zrobić?

Jako nastolatek miałem ciekawy sen. Byłem z kimś w wysokich górach. Nagle mój towarzysz wędrówki osunął się w przepaść, a ja odruchowo rzuciłem się z pomocą. Złapałem jego dłoń i jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem Chrystusa. Obudziłem się.

Czy Kościół powinien się demokratyzować, czy też ma zachować zdrowy dystans do każdego systemu społeczno-politycznego? Wydawać by się mogło, że skoro demokracja jest najlepszym z możliwych rozwiązań politycznych, tym bardziej Kościół powinien jej się poddać. Tak się jednak nie dzieje. Dlaczego? Aby znaleźć odpowiedź, musimy wrócić do początków Kościoła i zbadać jego genezę.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 118 (4/2019)

Temat numeru: Muzyka duszy

Najnowszy numer „Głosu Ojca Pio” zaprasza do refleksji nad muzyką sakralną. Autorzy artykułów opowiadają o  tym, jak ta niezwykle istotna dziedzina sztuki przenosi nas do tajemniczego świata...

Czytaj więcej

    


POLECAMY

  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter