Dobrego dnia z Ojcem Pio
PONIEDZIAŁEK, 10 LIPCA : Powinniśmy kierować kroki ku źródłu, z którego wypływa woda życia.

Glina jest materiałem, w którym mogę zapamiętywać to, co w sposób zupełnie mistyczny powstaje w mojej wyobraźni. W twórczym stanie świat materialny traci znaczenie. Myśli zaczynają płynąć inaczej, jakby prowadzone przez delikatny, niewidzialny nurt. Jedni nazywają to natchnieniem, a ja przekazem, formą duchowego kontaktu z opiekunami, którzy towarzyszą nam przez całe życie, a w pewnym momencie pozwalają w pełni się zrealizować. Gdy owo połączenie staje się wyraźne, prace nabierają innego wymiaru – przestają być tylko rzemiosłem, a stają się zapisem duchowego doświadczenia – mówi Dorota Urbaniak-Pełka, artystka znana z turmalinowych anielskich rzeźb.

Urodziny, święta wielkanocne, uroczysty obiad z okazji Pierwszej Komunii Świętej to czas spotkań przy stole. Choć dziś coraz częściej zaprasza się rodzinę z okazji różnych uroczystości raczej do restauracji niż do własnego domu, każda biesiada ma szansę być wyjątkowa, jeśli tylko odpowiednio ją zorganizujemy i postaramy się, by rzeczywiście doszło do spotkania emocjonalnego.

Przyśnił mi się Pan Jezus w białej szacie i powiedział, że o życie mojego męża toczy się zaciekła walka. Zapytałam, czy on umrze, ale Jezus nie odpowiedział, tylko z uśmiechem na twarzy zaprowadził mnie do łóżka Marka i kazał przy nim nieustannie czuwać. Po chwili zobaczyłam tłum diabłów, które chciały zabić męża, ale moja modlitwa była jego osłoną...

Co roku 25 marca, czyli dokładnie dziewięć miesięcy przed Bożym Narodzeniem obchodzimy uroczystość Zwiastowania Pańskiego. To pamiątka poczęcia się Jezusa Chrystusa pod sercem Maryi z Ducha Świętego. Ale ten moment poprzedziło zjawienie się anioła. Przybył do Dziewicy z Nazaretu znienacka, bez zapowiedzi, na polecenie Pana Boga. Wydarzenie to wspominamy codziennie, odmawiając w samo południe modlitwę „Anioł Pański”. Czy i do nas Pan Bóg może posyłać aniołów? Czy możemy przeżywać anielskie zwiastowania?

Zwykle, gdy kończę pisać e-mail, SMS czy inną wiadomość, umieszczam słowa: „Pozdrawiam serdecznie”. Wielu z nas chyba tak robi. Dzisiaj stało się to odruchowe, zwyczajowe, bo „dobrze brzmi”, pasuje… To prawda. Ale czym – tak naprawdę – jest serdeczność? Bo przecież to więcej niż odruch czy nawyk… Jak żyć, by słowo „serdecznie” było autentycznym opisem nastawienia i duchowej kondycji człowieka, a nie tylko frazą używaną z przyzwyczajenia?

Radość można wyrażać na wiele sposobów: uśmiechać się, mówić miłe słowa czy wspólnie z przyjaciółmi spędzać czas. Najważniejsze jest, by świadomie tworzyć pozytywne emocje i w pełni sobie na nie pozwolić. Ale czy chodzi tylko o przyjemność? Warto sięgnąć głębiej i spróbować wejść na drogę życia duchowego. Taką szansę daje taniec, co potwierdzają Dzielne Niewiasty z Krakowa, które właśnie tak uwielbiają Boga.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 160 (4/2026)

Głos Ojca Pio 160 (4/2026)

Zaprasza na spotkanie z aniołem gościnności. Dowiemy się od niego, jak najlepiej przyjmować gości i czy każdemu, kto puka do naszych drzwi, trzeba otworzyć. 

Czytaj więcej

   


 

WIDEO