Dobrego dnia z Ojcem Pio
13 PAŹDZIERNIKA: Gdy Bóg poddaje nas próbie krzyża i cierpienia, w głębi duszy daje promyk światła, który pomaga zobaczyć Jego bezgraniczną dobroć i zachować ufność.

Rekolekcje to pobożna albo intelektualna gadanina, a dziewczyny i ksiądz to jest życie. One od razu wyczują różnicę między przyjaźnią a pożądaniem... – mówił o. Joachim Badeni

Nie odkryła powołania nagle ani nie było ono wynikiem pogłębionej modlitwy czy też intensywnego rozeznawania. Co więcej, nie miała wpływu na jego wybór. Zdecydował za nią los – rodzice i nabożny zwyczaj. Lecz gdyby nie to, Kościół prawdopodobnie nie miałby wielkiego doktora i teologa, a medycyna i muzyka byłyby uboższe.

Mężczyźni Świętego Józefa, Przymierze Wojowników, Męskie Plutony Różańca, Bracia Zmartwychwstania, Bractwo Świętego Pawła, Mężczyźni Pustelni i wiele, wiele innych – męskie wspólnoty katolickie wyrastają w różnych częściach Polski jak grzyby po deszczu. Dlaczego mężczyźni je tworzą? Ponieważ czują konkretny głód – męski głód Boga.

Zwykle dopiero upadek na samo dno staje się impulsem do wyjścia z nałogu i zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy. Powrót do trzeźwości jest bolesny i długi, choć najbardziej popularna metoda zakłada przejście tylko 12 kroków.

Nie ma chyba człowieka wierzącego, który nie umiałby rozpoznać wizerunków ludzi zaliczonych w poczet świętych Kościoła katolickiego. Zazwyczaj wskazuje na to świetlisty otok wokół głów postaci przedstawionych na obrazach. Czy wiemy, co symbolizuje owo światło?

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 161 (5/2026)

Głos Ojca Pio 161 (5/2026)

Dowiemy się, jak umiejętnie pocieszać. Doświadczeniem swoim dzieli się psycholog i wolontariuszka w hospicjum.

Czytaj więcej

   


 

WIDEO