O kosmologii św. Franciszek miał takie wyobrażenie jak przeciętny człowiek epoki. Ale niebo – jako sklepienie niebieskie ze wszystkimi jego elementami – było dla niego zawsze przypomnieniem o Stwórcy wszystkich bytów duchowych i materialnych. Również to, co materialne, zachęcało go do wielbienia Boga, o czym zaświadcza jego „Pochwała stworzeń”.