Zdarza się nam mówić o „anielskim uśmiechu” albo „anielskiej radości”, choć rzadko zastanawiamy się, co właściwie kryje się za tymi określeniami. Czy Biblia rzeczywiście zna radosnych i uśmiechniętych aniołów, czy raczej opisuje niebo jako przestrzeń nieustannej, podniosłej powagi? A jeśli mówi o radości i uśmiechu aniołów, na ile można to odnieść także do Boga?
Msza dożynkowa. Celebrans w imieniu rolników wznosi dziękczynienie za plony. Zza jego pleców wyłania się obraz przedstawiający na pierwszym planie modlącego się człowieka, a w tle aniołów orzących pole zaprzęgniętymi do pługa wołami. Czy wiemy, z życia którego ze świętych pochodzi ta scena?
Muzyka jest bardzo ważną przestrzenią, która oddziałuje na emocje i życie. Właściwie można powiedzieć, że bez niej trudno żyć. Nie bez powodu wiele osób lubi pracować, odpoczywać czy podróżować, słuchając muzyki, a w przestrzeni sacrum od wieków powtarzane jest powiedzenie, że „kto śpiewa, dwa razy się modli”.
Przyzwyczailiśmy się do widoku bezdomnych na naszych ulicach, w dworcowych korytarzach, żebrzących przy sklepach. Często przechodzimy obojętnie lub – z powodu lęku, uprzedzeń bądź niewiedzy – nie umiemy się wobec nich zachować.
Trzeba czasem zamknąć oczy i rzucić się w przepaść – to znaczy zaufać Panu Bogu. Praca nad biografią ks. Dolindo ruszyła dopiero, kiedy zwolniłam się z pracy w „Gościu Niedzielnym”. Choć po ludzku wyglądało to na szaleństwo, przyniosło nieoczekiwane skutki.

Przeczytamy w nim o uśmiechniętym Panu Bogu i Jego zastępach. Ponadto dwie niezykłe historie: człowieka, który rozśmieszył śmierć, oraz dziewczyny, której Anioł Stróż podał pyszną kawę.
Czytaj więcej