Dobrego dnia z Ojcem Pio
PONIEDZIAŁEK, 19 CZERWCA : Staraj się wytrwać w postanowieniach, którymi natchnął cię Bóg, a one przeniosą twoje życie do wieczności. NIEDZIELA, 18 CZERWCA : Oschłość oczyszcza duszę z pożądliwości i broni przed słabościami, które zawsze buntują się przeciw duchowi.

Dziadek Franciszek najlepiej się czuł w swoim świecie i nie lubił go opuszczać. W położonej w południowo-wschodniej Polsce wsi Rudołowice miał wszystko, czego potrzebował do życia: ziemię dającą plony, a nad nią Niebo, do którego na co dzień zwracał się z prośbą o pomoc i opiekę dla siebie i rodziny, a w potrzebie o pogodę i deszcz. O swojej małej ojczyźnie wiedział wszystko.

Wieczorem w Wigilię Bożego Narodzenia brat Bernard wsiada do metra, spiesząc się do braci na pasterkę. Nagle wyrasta przed nim jakiś typ, patrzy na jego stopy i głośno obwieszcza na cały wagon:

– Biedny wariat, on nie ma skarpetek!

Bernard patrzy na niego z uśmiechem. Facet ciągnie dalej:

– Zauważyłeś, biedny wariacie, że nie masz skarpetek? Że wyszedłeś boso w sandałach, a na dworze jest minus dziesięć?

Do tej pory prosiliśmy o wolność - od. Teraz będziemy prosić o wolność - do.

Niektórzy uważają, że modlitwa jest łaską, nie zależy zatem ani od metod, ani od ćwiczeń. Twierdzenie to jest błędem, ponieważ życie z Bogiem łączy łaskę z naturą.

Gdy był dzieckiem zapisał w zeszycie: „Ja lubię pociągi, a może nawet kocham, ale dla nich nie zrezygnuję z mojego powołania…”.  Konsekwentny, pełen pasji i pomysłów, kochający życie; w słabościach i cierpieniu odnalazł źródło mocy, którą „zarażał” innych. Ksiądz Jan Kaczkowski. Jaki był? W osobistych wspomnieniach o ks. Janie opowiadają Helena i Józef Kaczkowscy, rodzice.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 159 (3/2026)

Głos Ojca Pio 159 (3/2026)

Pokazuje, jak kłaść serce na dłoni i wytrenować nawyki serdeczności, by razem być i ładniej żyć. Mówi też o sercach większych od każdego ludzkiego serca, których kult...

Czytaj więcej

   


 

WIDEO