Dobrego dnia z Ojcem Pio
18 KWIETNIA: Wielu kocha spełniające się własne pragnienia, niewielu zaś swoje powinności i upodobania Pana.

Stwierdzenie, że odpowiedni makijaż jest niczym sztuka, mocno mnie zaskoczyło. Gdy tylko Kornelia to zauważyła, postanowiła przybliżyć mi niełatwą dziedzinę codziennych i odświętnych kobiecych zabiegów kosmetycznych. Użyła dwóch określeń: rozświetlacz i bronzer. Szybko jednak odkryła, że terminy te nie mówią mi za wiele, choć słowo nic byłoby bliższe prawdy. Na szczęście moja rozmówczyni ma wielkie zdolności pedagogiczne i opisując działanie obu specyfików, odwołała się do… małżeństwa.

Zwykle dopiero upadek na samo dno staje się impulsem do wyjścia z nałogu i zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy. Powrót do trzeźwości jest bolesny i długi, choć najbardziej popularna metoda zakłada przejście tylko 12 kroków.

Lęk jest dobry, jeśli jest sygnałem ostrzegawczym. Kiedy natomiast paraliżuje nasze działania, powinniśmy się go pozbyć. Jak przekroczyć lęk?

Baw się z nami i zbieraj ziarenka pozytywności. Zgadnij: dlaczego to, co mówimy najmocniej wpływa na nasze życie?

Był 2007 rok, wigilia Zesłania Ducha Świętego. Zrobiłem to. Pierwszy raz w życiu szczerze pomodliłem się i powiedziałem: „Jeśli to jest prawda, że Ty, Jezu, żyjesz, zmartwychwstałeś i możesz mieć realny wpływ na moje życie, to chcę za Tobą pójść, tylko pokaż mi, że jesteś” ‒ o doświadczeniu spotkania ze Zmartwychwstałym opowiada Marcin Zieliński, ewangelizator, lider wspólnoty „Głos Pana” w Skierniewicach.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Przeczytamy w nim o uśmiechniętym Panu Bogu i Jego zastępach. Ponadto dwie niezykłe historie: człowieka, który rozśmieszył śmierć, oraz dziewczyny, której Anioł Stróż podał pyszną kawę.

Czytaj więcej

      


 

WIDEO