Cisza i spokój są nieodzowne do prowadzenia modlitwy kontemplacyjnej. Wówczas słyszy się, jak Bóg przemawia w głębi człowieczego serca. Czasami jednak do napełnienia ludzkich myśli potrzebuje On gwałtownego działania. Siostry klaryski od wieczystej adoracji z kłodzkiego klasztoru doświadczyły na sobie, że zmianę w percepcji może wywołać także ogień.
Na terenie Polski działa wiele jednostek ochotniczej straży pożarnej. Tworzą je ludzie na co dzień wykonujący różne profesje i zawody. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety, starsi i młodzi. Wśród nich są również osoby duchowne. Nie tylko kapelani strażaków, szczególnie widoczni podczas uroczystości z okazji Dnia Strażaka, pogrzebów czy poświęcenia sprzętu strażackiego. Niektórzy duchowni, posiadający kwalifikacje i odpowiednie przeszkolenie, angażują się w akcje ratownicze, by ratować życie i mienie ludzi. I ja do nich należę – mówi ks. Roman Sękalski.
Jak wypoczywać, to moim zdaniem tylko nad morzem. Na szczęście wyjazdy nad wodę należą do nielicznych upodobań, które mogę dzielić z małżonką. Oczywiście, jeśli chodzi o sposób wypoczynku, istnieją między nami różnice. Są jednak pewne stałe punkty każdego pobytu nad morzem, między innymi wieczorny spacer, by podziwiać zachód słońca. Podczas jednego z takich wypadów w celu robienia urokliwych zdjęć, młodsza córka na widok słońca zachodzącego na tle czystego nieba „wypaliła”, że to nudny obrazek, bo nie ma żadnej chmurki. Coś w tym jest. Rzeczywiście, z punktu widzenia sztuki fotograficznej zdjęcia krajobrazowe z bezchmurnym niebem są dość nudne...
Pewne rzeczy się nie nudzą. Pewne rzeczy wywarły tak głęboki wpływ na psychikę, że są już w niej stale obecne. Nie znaczy to, że żyję przeszłością, ale były tam tak wspaniałe, fantastyczne chwile, których nie da się przeżyć na Ziemi.
Kiedy czytam życiorysy świętych, widzę, jak bardzo byli pokorni: niektórzy wobec surowych spowiedników, inni w stosunku do nierozumiejących ich dostojników Kościoła, a większość przede wszystkim w obliczu swoich wad i słabości. Tak wysoce wyśrubowane przykłady potrafią zniechęcić i obudzić we mnie poczucie, że w ten sposób nie da się żyć. Nie potrafię przecież aż tak bardzo się uniżyć. W moim kręceniu się wokół własnej osi nie znajduję na to miejsca. Czy aby na pewno tak jest?
Żyjemy w niepokornych czasach. Nasza cywilizacja cierpi na pandemię zbyt wysokiego mniemania o sobie. Tak trudno jest „oceniać jedni drugich za wyżej stojących od siebie”, co zalecał św. Paweł Apostoł w Liście do Filipian. Dzisiaj człowiek coraz częściej kieruje się prawami rynku i nie liczy się z dobrem czy potrzebami innych. Świat lansuje karierę, pozycję społeczną, prestiż, sławę, bogactwa materialne, przyjemności zmysłowe, jednym słowem, wszystko, co kojarzy się z użyciem i hedonizmem. Stąd też przyjmowanie postawy pokory wzbudza wiele wątpliwości...

Zaprasza na spotkanie z aniołem gościnności. Dowiemy się od niego, jak najlepiej przyjmować gości i czy każdemu, kto puka do naszych drzwi, trzeba otworzyć.
Czytaj więcej