Dobrego dnia z Ojcem Pio
16 KWIETNIA: Bóg pragnie, abyśmy całkowicie do Niego należeli.

Ogień to niesamowity znak. Przyznaję jednak, że nie paliłem się do pisania tekstu na temat jego roli w wierze. Teologia przypisuje mu bowiem krańcowo różne znaczenia: symbolizuje obecność Boga, jak w wizji płonącego krzewu, ale jest również zapowiedzią męki piekielnej. Z racji na zbyt szeroką gamę możliwości postanowiłem skupić się na jednym jego aspekcie. W tym celu wykonałem telefon do przyjaciela.

Cisza i spokój są nieodzowne do prowadzenia modlitwy kontemplacyjnej. Wówczas słyszy się, jak Bóg przemawia w głębi człowieczego serca. Czasami jednak do napełnienia ludzkich myśli potrzebuje On gwałtownego działania. Siostry klaryski od wieczystej adoracji z kłodzkiego klasztoru doświadczyły na sobie, że zmianę w percepcji może wywołać także ogień.

 

Na terenie Polski działa wiele jednostek ochotniczej straży pożarnej. Tworzą je ludzie na co dzień wykonujący różne profesje i zawody. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety, starsi i młodzi. Wśród nich są również osoby duchowne. Nie tylko kapelani strażaków, szczególnie widoczni podczas uroczystości z okazji Dnia Strażaka, pogrzebów czy poświęcenia sprzętu strażackiego. Niektórzy duchowni, posiadający kwalifikacje i odpowiednie przeszkolenie, angażują się w akcje ratownicze, by ratować życie i mienie ludzi. I ja do nich należę – mówi ks. Roman Sękalski.

Jak wypoczywać, to moim zdaniem tylko nad morzem. Na szczęście wyjazdy nad wodę należą do nielicznych upodobań, które mogę dzielić z małżonką. Oczywiście, jeśli chodzi o sposób wypoczynku, istnieją między nami różnice. Są jednak pewne stałe punkty każdego pobytu nad morzem, między innymi wieczorny spacer, by podziwiać zachód słońca. Podczas jednego z takich wypadów w celu robienia urokliwych zdjęć, młodsza córka na widok słońca zachodzącego na tle czystego nieba „wypaliła”, że to nudny obrazek, bo nie ma żadnej chmurki. Coś w tym jest. Rzeczywiście, z punktu widzenia sztuki fotograficznej zdjęcia krajobrazowe z bezchmurnym niebem są dość nudne...

Pewne rzeczy się nie nudzą. Pewne rzeczy wywarły tak głęboki wpływ na psychikę, że są już w niej stale obecne. Nie znaczy to, że żyję przeszłością, ale były tam tak wspaniałe, fantastyczne chwile, których nie da się przeżyć na Ziemi.

Kiedy czytam życiorysy świętych, widzę, jak bardzo byli pokorni: niektórzy wobec surowych spowiedników, inni w stosunku do nierozumiejących ich dostojników Kościoła, a większość przede wszystkim w obliczu swoich wad i słabości. Tak wysoce wyśrubowane przykłady potrafią zniechęcić i obudzić we mnie poczucie, że w ten sposób nie da się żyć. Nie potrafię przecież aż tak bardzo się uniżyć. W moim kręceniu się wokół własnej osi nie znajduję na to miejsca. Czy aby na pewno tak jest?

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Przeczytamy w nim o uśmiechniętym Panu Bogu i Jego zastępach. Ponadto dwie niezykłe historie: człowieka, który rozśmieszył śmierć, oraz dziewczyny, której Anioł Stróż podał pyszną kawę.

Czytaj więcej

      


 

WIDEO