Najbliżej nas znajdują się Aniołowie Stróżowie. Towarzyszą nam „rano, wieczór, we dnie, w nocy” i są nam „zawsze ku pomocy”. Strzegą nas od wszelkiego złego i prowadzą do życia wiecznego – wszak kiedy odchodzimy z tego świata, rozbrzmiewa pieśń: „anielski orszak niech twą duszę przyjmie, zaniesie z ziemi ku wyżynom nieba”. Kto by nie chciał być zaniesionym przez aniołów do wiecznej szczęśliwości... Nigdy nie bądźmy więc za dorośli na modlitwę „Aniele Boży, stróżu mój” – mówi Lidia Jazgar, znana krakowska pieśniarka i animatorka Bractwa Świętych Aniołów Stróżów.
Nie uważa Pani, że moda na anioły to oferta skierowana do dzieci?
Tak! Wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi: księżniczkami i królewiczami, bo płynie w nas królewska krew! I mamy znów stać się dziećmi, żeby powrócić do Królestwa! Niech ta „moda” trwa.
Figury i motywy anielskie od wieków zdobiły nie tylko świątynie, ale i pałace, domy, ogrody, o cmentarzach nie wspominając… To bardzo popularny i wdzięczny motyw w sztuce i architekturze… Lubimy dostawać aniołkowe figurki, obrazki, breloczki. Lubimy też ofiarowywać je w prezencie, nie tylko z okazji świąt Bożego Narodzenia. W obecności „aniołków”, choćby tych namalowanych, czujemy się jacyś tacy… lepsi. I na zdjęciach ładniej w ich towarzystwie wyglądamy.
W moim mieszkaniu aniołków co niemiara. To głównie podarunki wykonane z wielkim sercem przez podopiecznych zaprzyjaźnionych fundacji, stowarzyszeń... Pamiątek tych nazbierało się dużo przez kilkadziesiąt już lat wspólnych działań.
Często przyzywa Pani pomocy swojego Anioła Stróża? W jakich sprawach?
A… najpierw musimy wprowadzić rozróżnienie: mówiłyśmy o „aniołkowych” wyobrażeniach, których wokół nas na szczęście sporo, teraz pyta mnie Pani o Anioła Stróża, a to już nie wizja artystyczna, ale poważna sprawa. [...]
Nigdy nie bądźmy więc za dorośli na modlitwę „Aniele Boży, stróżu mój”. Każdy z nas ma swojego anioła opiekuna (co najmniej jednego), najlepszego przyjaciela, który czeka, aż go poprosimy o pomoc! No to proszę codziennie! O bezpieczne prowadzenie auta, rozstąpienie się ulicznych korków i miejsce do zaparkowania, żebym na koncert szczęśliwie dojechała, a co najważniejsze, ładnie na nim zaśpiewała. Ale też wzorem Ojca Pio posyłam swojego Anioła Stróża do moich bliskich i ich Aniołów Stróżów, prosząc, aby wszystkim nieśli pomoc według potrzeb... Puszczam mojego Anioła Stróża przodem na umówione spotkania, proszę o pomoc w codziennych zwykłych sprawach. No i najważniejsze – proszę, aby modlił się ze mną, bo on najlepiej wie, jak Stwórcę uwielbiać. Przecież podczas każdej mszy świętej to nie aniołowie do nas, ale my dołączamy do chórów anielskich… Zdarza mi się też tak po prostu prosić mojego Anioła Stróża, aby pozdrowił Boga Ojca, Pana Jezusa, Najświętszą Panienkę, Józefa i… wszystkich w Niebie. [...]
Cały czas uczę się słuchać mojego Anioła Stróża. Pomaga mi w tym przynależność do Bractwa Świętych Aniołów Stróżów, działającego przy klasztorze paulinów na krakowskiej Skałce. W tym roku świętujemy Jubileusz 400-lecia jego istnienia! Należą do niego m.in. Jan Matejko z rodziną, Eliza Orzeszkowa, Bolesław Prus, Zygmunt Krasiński, Józef Ignacy Kraszewski, znani i nieznani, królowie i poddani...
Zapraszamy do nas! Na początek do zaobserwowania profilu facebookowego, który prowadzę.
Zdarzyło się Wam – pani i Aniołowi Stróżowi – jak najlepszym przyjaciołom razem śmiać się i płakać?
Codziennie! Na dobre i na złe. A później powstają z tego piosenki. Proszę posłuchać. Można je znaleźć w Internecie. Oto jedna z nich:
Podpowiada, pomaga, ochrania,
śmieje się, cicho zapłacze ze mną,
nigdy nie śpi, bo czuwa, przeczuwa,
z latarenką prowadzi, gdy ciemno.
Mój Anioł Stróż...
Walczy o mnie i za mnie codziennie,
broni, strzeże i wstawia się za mną,
służy radą, otacza ramieniem,
zawsze blisko, ot, Miłość, za darmo.
Mój Anioł Stróż...
Bóg jest Mocą, uzdrawia, przychodzi,
tęskni bardzo, więc troszczy się z Nieba
i Aniołów, co Go uwielbiają,
ku pomocy nam daje, bo trzeba.
Mój Anioł Stróż...
Matko Boga, dla ludzi Ratunku,
Świętych Duchów Przeczysta Królowo,
pilnuj mnie, nieustannie przytulaj,
ślij Przyjaciół, niech zawsze są obok.
Mój Anioł Stróż...
A może też widziała go Pani? W jakiej sytuacji?
Niby nie widziałam... ale czułam, jestem pewna, że to mój Anioł Stróż, Święty Michał Archanioł i Królowa Aniołów obronili mnie, kiedy zostałam napadnięta przez trzech niegrzecznych panów w kominiarkach. Siłowali się, ale na pewno nie ze mną. Tak zeznałam później w komisariacie i kiedy zniecierpliwiona pytałam policjanta spisującego zeznania, czy na pewno zapisał KTO mnie uratował, zdenerwowany odparł:...
Rozmawia Joanna Świątkiewicz
„Głos Ojca Pio” [GOP 161/5/2026]
Cały wywiad w drukowanym wydaniu „Głosu Ojca Pio”:
wydanie papierowe – zamów
wydanie elektroniczne (pdf) – zamów
e-wydanie – zamów
Lidia Jazgar – Krakowianka. Na co dzień mówi i śpiewa, śpiewa i mówi – najczęściej do mikrofonu. Ma na koncie kilkanaście wydanych płyt z poezją śpiewaną, niezliczoną liczbę koncertów i autorskich programów telewizyjnych i radiowych. Filantropka, współpracuje z wieloma osobami i organizacjami dobroczynnymi. Cały czas uczy się słuchać swojego Anioła Stróża, w czym pomaga jej przynależność do Bractwa Świętych Aniołów Stróżów. Prezes Fundacji „Bogurodzica”.

