Niektórzy uważają, że modlitwa jest łaską, nie zależy zatem ani od metod, ani od ćwiczeń. Twierdzenie to jest błędem, ponieważ życie z Bogiem łączy łaskę z naturą.
Bóg jest obecny w życiu każdego z nas i to On jako pierwszy wychodzi z inicjatywą spotkania, dbając o to, byśmy uniknęli pomyłek. Szukając Boga, nie powinniśmy więc czuć się tak, jakbyśmy ścigali poszukiwanego, który ucieka przed pogonią. Ważne, by mieć świadomość, że On już do nas mówi, będąc niesłychanie blisko. Naszym zadaniem jest tylko nauczyć się Go słuchać i odpowiadać na Jego wezwanie.
Msza dożynkowa. Celebrans w imieniu rolników wznosi dziękczynienie za plony. Zza jego pleców wyłania się obraz przedstawiający na pierwszym planie modlącego się człowieka, a w tle aniołów orzących pole zaprzęgniętymi do pługa wołami. Czy wiemy, z życia którego ze świętych pochodzi ta scena?
Czy zadałem sobie kiedykolwiek pytanie: „Dlaczego istnieję?”. Przecież tak nie musiało być. Świat w swych kosmicznych przestworzach i na przestrzeni miliardów lat „poradziłby sobie” równie dobrze, gdyby mnie nie było. A jednak jestem, mogę czytać te słowa i stawiać sobie takie pytania, na które odpowiedź będzie musiała sięgnąć nieskończoności...
Człowiek, ulepiony z prochu ziemi, lecz posiadający nieśmiertelną duszę, doświadcza na równi swej sprawczości i siły oraz bezsilności i rozmaitych ograniczeń. Jest zdolny do najwznioślejszych czynów, jak i do największych podłości. Czy możliwe jest, aby uwolnił się od słabości oraz od drzemiącego w nim zła?

Rozpoczyna całoroczną serię wydań poświęconych aniołom. W tym numerze wszystko o aniele miłości: kim jest, skąd przychodzi i kto go posyła.
Czytaj więcej