Dobrego dnia z Ojcem Pio
29 SIERPNIA: Śpij spokojnie, mając pewność, że jesteś prowadzony tam, gdzie znajdziesz największe korzyści.

 

Świat zwariował na punkcie fitnessu. Siłownie pękają w szwach, influencerzy prześcigają się w radach, jak wyrzeźbić mięśnie brzucha i nie tylko, a aplikacje do biegania zliczają każdy nasz krok. A gdyby tak zmienić perspektywę? I dostrzec, że najważniejszym mięśniem do wyćwiczenia nie jest biceps ani pośladek, ale… serce?

Baw się z nami i zbieraj ziarenka pozytywności. Zgadnij: dlaczego dzisiejszy dzień jest wyjątkowy?

– On nas osłabia. Sprowadza na niższy poziom. To jest tak, jakbyśmy mieli krzywy kręgosłup. Człowiek będzie szedł z trudnością, dużo mniej udźwignie, wielu zadań nie podejmie – wyjaśnia o. Jordan Śliwiński OFMCap, założyciel i kierownik Szkoły dla Spowiedników.

W początkach Kościoła to chrzest był traktowany jako sakrament pojednania z Bogiem. Przyjmowali go dorośli, którzy wyznawali wiarę i nawracali się. Po co zatem boska władza przebaczenia została przekazana wspólnocie Kościoła w postaci kolejnego sakramentu?

Przesłanie świętego Franciszka nie traci na aktualności. Przykład jego życia stale pociąga do trwania we wspólnotach franciszkańskich. Paulina, Celina i Agnieszka opowiadają, jak Pan Bóg działa w ich codzienności za sprawą świętego z Asyżu.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 160 (4/2026)

Głos Ojca Pio 160 (4/2026)

Zaprasza na spotkanie z aniołem gościnności. Dowiemy się od niego, jak najlepiej przyjmować gości i czy każdemu, kto puka do naszych drzwi, trzeba otworzyć. 

Czytaj więcej

   


 

WIDEO