Dobrego dnia z Ojcem Pio
NIEDZIELA, 11 CZERWCA : Niech twoja dusza czyni dobro, służy i kocha Boga ofiarnie bezinteresowną miłością Boga.

Wspomnienie św. Antoniego 13 czerwca

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Współczesny kult Antoniego Padewskiego, patrona ludzi i rzeczy zaginionych, jest równie żywy, jak niegdyś. Zwracają się do niego ludzie z całego świata. We wtorki, uznawane za dni szczególne w jego przypadku, składają prośby o odnalezienie zgubionych przedmiotów lub rozwiązanie trudnych spraw. Popularną praktyką jest również „chlebek św. Antoniego”, czyli zwyczaj rozdawania pieczywa ubogim, powstały z obietnicy pewnej kobiety, która odzyskała swoje dziecko za wstawiennictwem świętego. W Polsce modne są tak zwane „skarbonki św. Antoniego”, z których datki przeznacza się na pomoc potrzebującym, zwłaszcza dzieciom i młodzieży.

Przed liturgicznym wspomnieniem św. Antoniego, często przez dziewięć wtorków przed tą datą, odprawia się nowennę ku jego czci. Specjalne nowenny przed tą uroczystością odprawia się także od 4 do 12 czerwca. Wiele parafii ponadto organizuje co tydzień, najczęściej we wtorki, nabożeństwa do św. Antoniego. Najbardziej znana forma kultu to „Trzynasty św. Antoniego”, nabożeństwo odprawiane 13. dnia każdego miesiąca, które gromadzi tysiące wiernych w sanktuariach na całym świecie.

Po śmierci św. Antoniego w 1231 roku cuda nie ustały, a wręcz się nasiliły. W ciągu pierwszego roku udokumentowano ponad pięćdziesiąt cudownych uzdrowień za jego wstawiennictwem. Najbardziej spektakularne przypadki dotyczyły przywrócenia wzroku niewidomym dzieciom oraz uzdrowienia sparaliżowanych. Do dziś wierni zgłaszają odnajdywanie zagubionych przedmiotów po modlitwie za jego wstawiennictwem, co przyczyniło się do nadania mu tytułu patrona rzeczy zgubionych.

Obecnie język i struny głosowe największego w historii kaznodziei przechowywane są w szklanych relikwiarzach w Bazylice św. Antoniego w Padwie. Tam też regularnie odnotowuje się przypadki niewytłumaczalnych uzdrowień, szczególnie w każdy wtorek – dzień tradycyjnie poświęcony świętemu.

W 1664 roku w Radecznicy na wzgórzu zwanym Łysą Górą rozpoczęły się – jedyne na świecie udokumentowane i potwierdzone – objawienia św. Antoniego, podczas których miał on nakazać tkaczowi Szymonowi zbudowanie w tym miejscu świątyni. Trzynaście lat później podobnych objawień doświadczył cieśla z Łagiewników. W 1667 roku powstała kaplica w Radecznicy, gdzie sprowadzono bernardynów. Szybko zaczęto wznosić drewniane zabudowania kościoła i klasztoru, a specjalna komisja teologów przesłuchała świadków zdarzeń i osoby, które doznały tu łask.

Na początku XVIII wieku zrodziła się tradycja odpustów, obchodzonych do dzisiaj 13 czerwca, które gromadzą wiele ludzi. W każdy wtorek – dzień śmierci św. Antoniego – w Radecznicy odbywają się nabożeństwa dziękczynno-błagalne. Przed obrazem z jego wizerunkiem zakonnicy śpiewają łacińskie oficjum brewiarzowe, ułożone zaraz po kanonizacji przez Juliana ze Spiry. Responsorium tego oficjum jest powszechnie znane: Si quaeris miracula (Jeśli szukasz cudów, idź do Antoniego).

Święty Antoni Padewski patronuje Drohiczynowi, gdzie w kościele pofranciszkańskim znajduje się jego łaskami słynący obraz. Można tam usłyszeć składający się z blisko trzydziestu zwrotek „Kantyk do św. Antoniego Padewskiego”, który w ostatnich latach jest śpiewany w wersji skróconej do jedenastu zwrotek. Odbywa się tam także cieszący się ogromną popularnością coroczny odpust św. Antoniego.

Święty Antoni przez długie lata ukrywał przed światem swoją prawdziwą twarz. Teraz można ją zobaczyć. Jej rekonstrukcję przeprowadził Cícero Moraes, projektant 3D z Brazylii, który jest jednym z największych ekspertów w tej dziedzinie. Powstała we współpracy z Centrum Studiów Antoniańskich, Muzeum Antropologii Uniwersytetu w Padwie, Centrum Technologii Renato Archer i archeologiczną grupą badawczą Arc-Team.

Chcesz dowiedzieć się, dlaczego św. Antoni został patronem ludzi i rzeczy zaginionych? Przeczytaj książkę „Święty od Orzecha”
To pełna niezwykłych przygód, cudów i legend opowieść o św. Antonim – patronie ludzi oraz rzeczy zaginionych. Autorka, posługując się barwnym językiem gawędy, zabiera czytelników w fascynującą podróż do świata, w którym ryby słuchają kazań, zwierzęta oddają cześć Najświętszemu Sakramentowi, a wiara potrafi dokonywać rzeczy niemożliwych. To inspirująca lektura dla młodszych i starszych, pokazująca, że świętość może być prawdziwą przygodą.

Daj się porwać świętości! Ona wcale nie jest nudna, a wprost przeciwnie: barwna i ciekawa. Przeczytaj fragment i przekonaj się sam:

Brat Antônio niezadowolony z wiadomości wrócił do celi, gdzie pogrążył się w modlitwie: Dobry Boże, dla Ciebie nie ma rzeczy niemożliwych. W imię Twego Syna rozkazuję Szatanowi, aby oddał spisane wykłady.

W tym czasie, a była już głęboka noc, uciekinier zamierzał przeprawić się przez most. Kiedy na nim stanął, nagle pojawiła się przed nim budząca grozę karłowata, przysadzista postać bez twarzy.

  • Matko Boska, diabeł przede mną stoi! – wytrzeszczył oczy, nie dowierzając temu, co widzi.

  • Wracaj! – syknęła złowieszczo bestia, zagradzając mu drogę.

Nowicjusz był śmiertelnie przerażony, ale nie zawrócił. Może to wariat i nie ma się czego bać, pomyślał i starał się bokiem ominąć szpetnego mężczyznę. Nie zdążył jednak zrobić kroku, kiedy ten nagle zaczął niebotycznie rosnąć i w okamgnieniu zatarasował most.

  • Zostaw mnie w spokoju! – krzyknął rozpaczliwie uciekinier.

Wtem ciemności zmieniły kolor na purpurowy, a oczom młodzieńca ukazała się bestia o odrażającym wyglądzie, która wyciągnęła pazur w jego kierunku.

  • Wrzucę twoją księgę w wir rzeki, a ciebie uśmiercę i zabio do krainy wiecznej rozpaczy! – syknęła piekielnym głosem.

Nowicjuszowi włosy na całym ciele stanęły dęba. Nie czekał ani chwili. Wziął nogi za pas i ile tchu w piersi pobiegł do klasztoru.


Książka "Święty od Orzecha" dostępna na e-serafin.pl

Ostatnio zmieniany czwartek, 11 czerwiec 2026 18:33

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 159 (3/2026)

Głos Ojca Pio 159 (3/2026)

Pokazuje, jak kłaść serce na dłoni i wytrenować nawyki serdeczności, by razem być i ładniej żyć. Mówi też o sercach większych od każdego ludzkiego serca, których kult...

Czytaj więcej

   


 

WIDEO