Dobrego dnia z Ojcem Pio
19 PAŹDZIERNIKA: To Bóg sprawia, że rzeczy tego świata tracą swoją atrakcyjność.

Ojciec Pio wierzył w świat nadprzyrodzony i w Kościół składający się z żyjących i zmarłych, którzy dostąpili chwały nieba albo w czyśćcu doznają oczyszczenia po śmierci. Był przekonany, że te trzy stany wzajemnie się komunikują, wspierają i na siebie oddziałują.

Podczas modlitwy „Ojcze nasz” nie tylko prosimy o ochronę przed zagrożeniem fizycznym, ale wołamy też o wybawienie od zła, które niszczy nasze serca. Zbawienie bowiem obejmuje całego człowieka – zarówno jego ciało, jak i duszę.

Uroczystość ma charakter radosny, wspominamy bowiem wszystkich, którzy żyli przed nami i osiągnęli szczęście wieczne. Kościół wspomina nie tylko oficjalnie uznanych świętych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie.

Apostołowie nieco zapomniani. Biblia i tradycja mówią o nich bardzo mało. Wymieniani są jako ostatni apostołowie, tuż przed Judaszem, a przecież Juda Tadeusz miał być krewnym Jezusa. Także Szymon jest wymieniany w pismach razem z „braćmi” Chrystusa.

Kiedy patrzę na historię Karola Wojtyły, to uderza mnie jego zdolność słuchania drugiego. W każdym napotkanym człowieku dostrzegał jakąś niezwykłą wartość. Szukał go wszędzie i dla niego gotów był przekraczać skostniałe konwenanse.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 161 (5/2026)

Głos Ojca Pio 161 (5/2026)

Dowiemy się, jak umiejętnie pocieszać. Doświadczeniem swoim dzieli się psycholog i wolontariuszka w hospicjum.

Czytaj więcej

   


 

WIDEO