Dobrego dnia z Ojcem Pio
SOBOTA, 22 PAŹDZIERNIKA 2016: W tym, co pomyślne, i w tym, co trudne, zawsze skłaniaj się pod możną ręką Boga.

Utarło się przekonanie, że miłosierdzie jest swego rodzaju zawieszeniem działania sprawiedliwości. Miałoby się ono przejawiać w powstrzymaniu kary. Przyjmując taką koncepcję, niektórzy kaznodzieje straszą z ambony Bożą sprawiedliwością, żeby przypomnieć o obowiązkach chrześcijan i karze piekła ognistego.

Podczas wielkoczwartkowej Mszy biją dzwony. Ich serca tak łomocą, że tym, którzy nie zmieścili się we wnętrzu kościoła, aż dech zapiera. Ale jeszcze tylko kilka uderzeń i zamilkną, by odezwać się ponownie dopiero w Wielką Sobotę. Zamilkną też dzwonki przy ołtarzu. Ich radosny głos zastąpi głuche klaskanie kołatek.

Przypomina o wielkim zdarzeniu, od którego rozpoczęła się nowa era w dziejach ludzkości. Archanioł przyszedł do Maryi, by zwiastować, że pocznie Syna Boga. W ten sposób wypełnią się obietnice proroków.

Środa Popielcowa rozpoczyna w Kościele katolickim Wielki Post, czyli czterdziestodniowe przygotowanie do uroczystości Zmartwychwstania. Okres Wielkiego Postu jest dla wiernych wezwaniem do odnowienia życia i wewnętrznego nawrócenia.

Jego imię było zawsze kojarzone z miłością, a wszystko za sprawą jednego epizodu. Legenda mówi, że jako pierwszy pobłogosławił miłość między pogańskim legionistą a młodą chrześcijanką. W ślad za nimi poszły inne pary zakochanych.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 125 (5/2020)

Głos Ojca Pio 125 (5/2020)

Autorzy starają się zachęcić do działania i zmiany życia na lepsze. Najbardziej przekonującym przykładem jest były więzień, Grzegorz Czerwicki.

Czytaj więcej

    


POLECAMY

  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter