Modlitwa „Ojcze nasz”, której nauczył nas sam Pan Jezus, jest wyjątkowa, warto zatem podjąć wysiłek, by na nowo odczytywać ją w kontekście własnego życia. Zawiera siedem próśb o najważniejsze dary. Czwarta z nich odnosi się do tak prozaicznego i powszedniego aspektu jak pożywienie: „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Chociaż może wydawać się prosta i oczywista, skrywa w sobie kilka niezwykle ważnych wymiarów wdzięczności.
Środa Popielcowa rozpoczyna w Kościele katolickim Wielki Post, czyli czterdziestodniowe przygotowanie do uroczystości Zmartwychwstania. Okres Wielkiego Postu jest dla wiernych wezwaniem do odnowienia życia i wewnętrznego nawrócenia.
Jego imię było zawsze kojarzone z miłością, a wszystko za sprawą jednego epizodu. Legenda mówi, że jako pierwszy pobłogosławił miłość między pogańskim legionistą a młodą chrześcijanką. W ślad za nimi poszły inne pary zakochanych.
W Polsce czczona jest głównie jako chroniąca od pożarów, na Sycylii natomiast urasta do rangi bohaterki i głównej patronki Katanii. To na jej cześć miasto obchodzi kilkudniową uroczystość, a dla upamiętnienia jej męczeńskiej śmierci pieczone są ciastka o osobliwym kształcie.
„Przepraszam, że zawracam ci teraz głowę, dzwoniąc w takiej chwili. Wiem, że nie masz czasu, żeby teraz rozmawiać. Chciałam tylko powiedzieć, że zaledwie raz spotkałam twoją babcię, ale zapamiętam ją do końca życia. Takich ludzi się nie zapomina”...

Przeczytamy w nim o uśmiechniętym Panu Bogu i Jego zastępach. Ponadto dwie niezykłe historie: człowieka, który rozśmieszył śmierć, oraz dziewczyny, której Anioł Stróż podał pyszną kawę.
Czytaj więcej