
Jeżeli takiej postawy nie wyniesie się z domu, żadna szkoła jej nie nauczy. Ja miałam to szczęście, że wychowywałam się na wsi, gdzie kontakt człowieka z ziemią jest niezwykle cenny. Wspólnie z rodzicami pracowałam w gospodarstwie, bo dzieci także miały swoje obowiązki. Dzięki temu każdy czuł się potrzebny i miał wkład w budowanie rodzinnej wspólnoty, co uważam za bezcenne.
Przypomina, jak cudowna jest stworzona przez Boga ziemia, na której żyjemy. Są jednak granice jej eksploatowania. Nie otrzymaliśmy bowiem tego daru na własność, ale by nim roztropnie zarządzać i mądrze korzystać z jego dobrodziejstw.
Nie ma chyba szczęśliwszego święta niż Dzień Dziecka. Jak dzieci są ważne w życiu dorosłych i ile mogą dać szczęścia, pokazuje świadectwo małżeństwa, które zostało rodziną zastępczą.
Rodzice Ojca Pio byli wieśniakami. Nie wyróżniali się spośród mieszkańców Pietrelciny, a jednak to im przypadł w udziale wyjątkowy przywilej bycia rodzicami człowieka świętego.
Nie ma chyba człowieka wierzącego, który nie umiałby rozpoznać wizerunków ludzi zaliczonych w poczet świętych Kościoła katolickiego. Zazwyczaj wskazuje na to świetlisty otok wokół głów postaci przedstawionych na obrazach. Czy wiemy, co symbolizuje owo światło?
Ogień to niesamowity znak. Przyznaję jednak, że nie paliłem się do pisania tekstu na temat jego roli w wierze. Teologia przypisuje mu bowiem krańcowo różne znaczenia: symbolizuje obecność Boga, jak w wizji płonącego krzewu, ale jest również zapowiedzią męki piekielnej. Z racji na zbyt szeroką gamę możliwości postanowiłem skupić się na jednym jego aspekcie. W tym celu wykonałem telefon do przyjaciela.
Cisza i spokój są nieodzowne do prowadzenia modlitwy kontemplacyjnej. Wówczas słyszy się, jak Bóg przemawia w głębi człowieczego serca. Czasami jednak do napełnienia ludzkich myśli potrzebuje On gwałtownego działania. Siostry klaryski od wieczystej adoracji z kłodzkiego klasztoru doświadczyły na sobie, że zmianę w percepcji może wywołać także ogień.
Na terenie Polski działa wiele jednostek ochotniczej straży pożarnej. Tworzą je ludzie na co dzień wykonujący różne profesje i zawody. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety, starsi i młodzi. Wśród nich są również osoby duchowne. Nie tylko kapelani strażaków, szczególnie widoczni podczas uroczystości z okazji Dnia Strażaka, pogrzebów czy poświęcenia sprzętu strażackiego. Niektórzy duchowni, posiadający kwalifikacje i odpowiednie przeszkolenie, angażują się w akcje ratownicze, by ratować życie i mienie ludzi. I ja do nich należę – mówi ks. Roman Sękalski.
Pokazuje, co to znaczy mieć w sobie ogień. Mówi też o potędze Boga, która opisywana jest za pomocą tego symbolu. Część teologiczną uzupełnia świadectwo księdza strażaka
„Módl się, ufaj i nie martw się!” to najbardziej znany cytat Ojca Pio. Niczym w pigułce zawarte są w nim najważniejsze wskazówki, jakich udzielał w swym kierownictwie duchowym.
Zebrane w książce porady pokazują, że „niepokój nie służy niczemu”, a „lęk jest gorszy niż samo zło”. W obliczu przeciwności trzeba zdać się we wszystkim na Boga, ponieważ „jest miłosierny i wysłucha zanoszoną do Niego modlitwę”, jesteśmy bowiem ważniejsi niż ptaki w powietrzu i lilie na polu. Warto zapamiętać owo z pozoru niewinne panaceum na bolączki ducha, by nigdy nie stracić nadziei.
Książkę kupisz na e-serafin.pl

Dowiemy się, jak umiejętnie pocieszać. Doświadczeniem swoim dzieli się psycholog i wolontariuszka w hospicjum.
Czytaj więcej