Dobrego dnia z Ojcem Pio
13 STYCZNIA: Bóg przenigdy nie dopuści, byś był kuszony ponad swoje siły.

Niepokój o pokój w sobie

Oceń ten artykuł
(1 głos)

Ojciec Pio, podobnie jak św. Franciszek z Asyżu, uważał pokój za dar Boży, owoc wewnętrznego zjednoczenia z Chrystusem i prowadzenia życia zgodnego z Jego wolą, który rodzi się z czystego sumienia. Nie oznaczało to bynajmniej, że życie Stygmatyka pozbawione było niepokojów duchowych, a ówczesnym światem nie targały konflikty zbrojne, które na niego by nie oddziaływały.

Ojciec Pio pozostawił po sobie wiele myśli na temat Bożego daru, jakim jest pokój. Postrzegał go jako skarb, który należy strzec i chronić przed zasadzkami złego ducha, własnym egoizmem i ludzkimi konfliktami. Przyjrzyjmy się zatem, co dokładnie miał na myśli.

Wymóg doskonałości
Będąc charyzmatycznym spowiednikiem i kierownikiem duchowym, Ojciec Pio wyjaśniał swoim podopiecznym, że pokój jest rdzeniem życia duchowego i fundamentem właściwej relacji z Bogiem. Bez niego człowiek nie jest w stanie zrobić ani jednego kroku na drodze pogłębienia więzi ze swoim Stwórcą i osiągania doskonałości chrześcijańskiej.

W liście skierowanym do o. Agostina z San Marco in Lamis tłumaczył: „Pokój jest prostotą ducha, pogodą umysłu, spokojem duszy, więzią miłości. Porządkiem i harmonią w nas wszystkich. Ustawicznym radowaniem się, zrodzonym ze świadectwa dobrego sumienia. Świętą radością serca, w którym króluje Pan Bóg. Drogą do doskonałości; co więcej, w nim tkwi doskonałość.

A szatan, który dobrze wie o wszystkim, czyni wszelkie wysiłki, abyśmy utracili pokój. Bądźmy czujni, by zauważyć najmniejszy symptom zamieszania, a jeśli tylko zdamy sobie sprawę, że popadamy w zniechęcenie, zwracajmy się do Boga z synowskim zaufaniem i całkowitym zdaniem się na Niego. Wszelki niepokój bardzo, ale to bardzo nie podoba się Jezusowi, ponieważ zawsze dopuszcza niedoskonałość i ma swe źródło w egoizmie i miłości własnej”.

Według Ojca Pio pokój jest niezawodnym kryterium rozeznawania duchowego. Jeśli ktoś doświadcza: prostoty ducha, jasności umysłu, harmonii duszy, komunii miłości, radości z dobrego sumienia, wówczas doznaje łaski pokoju prowadzącej ku doskonałości, której jest istotą. W tym ujawnia się również obecność Boga w życiu człowieka. Jeśli zaś w jego duszy panuje zamęt, niepokój i przygnębienie, po tych symptomach można rozpoznać działanie złego ducha, próbującego odciągnąć człowieka od Boga. Źródłem tych przywar zazwyczaj jest egoizm i miłość własna.

Pieczęć Bożej obecności
W innym liście – tym razem adresowanym do Raffaeliny Cerase – Ojciec Pio wyjaśniał, że sprawcą pokoju duchowego jest Jezus: „Pamiętaj, że pokój ducha można zachować nawet pośród wszystkich życiowych burz, bo polega on w swej istocie na zgodzie z bliźnim i pragnieniu jego dobra, a także na przyjaźni z Bogiem przy pomocy łaski uświęcającej. Dowodem na pozostawanie w jedności z Bogiem jest moralna pewność, że żaden grzech śmiertelny nie obciąża naszej duszy. Pokój wreszcie to zwycięstwo odniesione nad światem, nad demonem i nad własnymi namiętnościami.

A teraz powiedz, czyż nie jest prawdą, że pokój, który przyniósł Jezus, można doskonale zachować, gdy nasz duch obfituje w pociechy, ale także wtedy, gdy serce tonie w goryczy z powodu porykiwań nieprzyjaciela?”...

Cały artykuł w drukowanym wydaniu „Głosu Ojca Pio”:
wydanie papierowe – zamów
wydanie elektroniczne (pdf) – zamów
e-wydanie – zamów

Tekst br. Błażej Strzechmiński OFMCap

[GOP 156/2025]


brat Błażej Strzechmiński – kapucyn, doktor teologii duchowości. Znawca życia i duchowości Ojca Pio. Zastępca redaktora naczelnego „Głosu Ojca Pio”. Autor książek.

Ostatnio zmieniany piątek, 31 październik 2025 10:57

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 157 (1/2026)

Głos Ojca Pio 157 (1/2026)

Rozpoczyna całoroczną serię wydań poświęconych aniołom. W tym numerze wszystko o aniele miłości: kim jest, skąd przychodzi i kto go posyła.

Czytaj więcej

      


 

WIDEO