Dobrego dnia z Ojcem Pio
28 KWIETNIA: Nasze usprawiedliwienie jest tak wielkim cudem, że Pismo Święte porównuje je ze zmartwychwstaniem Boskiego Mistrza.
fot. Glos Ojca Pio fot. Glos Ojca Pio

W rytmie Wielkanocy. Radości i nieradości Ojca Pio

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Radość ze zmartwychwstania Jezusa nie jest wybuchem emocji ani chwilowym uniesieniem. Rodzi się wtedy, gdy człowiek odkrywa prawdę, że nie do śmierci należy ostatnie słowo, a grób nie jest celem, lecz progiem. Życie nie jest bowiem skazane na przemijanie, ale ma przyszłość w Bogu. Tak też Ojciec Pio rozumiał Wielkanoc.

Zmartwychwstanie Jezusa jest źródłem życia, które przekracza czas, a zmartwychwstanie człowieka – obietnicą. Pomiędzy nimi rozciąga się radość wiary, której pełnię osiąga się w niebie. Tajemnica ta od wieków poruszała serca i umysły, zapraszając do patrzenia poza horyzont śmierci w stronę nieodgadnionej wieczności.

Pewnego razu Cleonice Morcaldi zapytała Ojca Pio:

– Czy w raju będziemy radować się od razu, czy dopiero po ostatecznym zmartwychwstaniu?

– Gdyby dusza nie odczuwała radości, nie byłaby w raju. Na końcu świata będziemy się radować dodatkowo zmartwychwstaniem naszych ciał – padła odpowiedź.

Duchowe znaczenie zmartwychwstania
Jednym z ulubionych przez Ojca Pio fragmentów pochodzących z Ewangelii św. Jana była perykopa o spotkaniu zmartwychwstałego Jezusa z Marią Magdaleną przy pustym grobie (J 20,11-18). Odwołując się do tej sceny, wyprowadzał on z niej duchowe przesłanie, którym później dzielił się ze swymi córkami duchowymi.

Znajdujemy je choćby w liście do Antonietty Vony. Zrozpaczonej kobiecie, którą opanowały oschłości i przygnębiające ciemności duchowe, z ojcowską czułością wyjaśniał tajemnicze działanie Boga spełniające się w kluczu logiki paschalnej. Czynił to, sięgając po obraz Marii Magdaleny, która choć kochała Jezusa i Go szukała, podczas spotkania z Nim twarzą w twarz nie rozpoznała swego Oblubieńca... Według Ojca Pio perykopa ta jest doskonałą metaforą życia duchowego, która ma uświadomić Antonietcie, że Bóg jest obecny w jej życiu, ale w niepoznawalny w sposób, do jakiego nie przywykła. Tak to argumentował...

Tekst br. Błażej Strzechmiński OFMCap

„Głos Ojca Pio” [GOP 158/2/2026]

 

Cały artykuł w drukowanym wydaniu „Głosu Ojca Pio”:

wydanie papierowe – zamów

wydanie elektroniczne (pdf) – zamów

e-wydanie – zamów


brat Błażej Strzechmiński – kapucyn, doktor teologii duchowości. Znawca życia i duchowości Ojca Pio. Zastępca redaktora naczelnego „Głosu Ojca Pio”. Autor książek.

 

Ostatnio zmieniany piątek, 27 luty 2026 15:01

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Przeczytamy w nim o uśmiechniętym Panu Bogu i Jego zastępach. Ponadto dwie niezykłe historie: człowieka, który rozśmieszył śmierć, oraz dziewczyny, której Anioł Stróż podał pyszną kawę.

Czytaj więcej

      


 

WIDEO