Dobrego dnia z Ojcem Pio
19 KWIETNIA: Postępujmy drogą przykazania miłości, a pokonamy wszystkie trudności i przeciwności.

Joanna

Gdy był dzieckiem zapisał w zeszycie: „Ja lubię pociągi, a może nawet kocham, ale dla nich nie zrezygnuję z mojego powołania…”.  Konsekwentny, pełen pasji i pomysłów, kochający życie; w słabościach i cierpieniu odnalazł źródło mocy, którą „zarażał” innych. Ksiądz Jan Kaczkowski. Jaki był? W osobistych wspomnieniach o ks. Janie opowiadają Helena i Józef Kaczkowscy, rodzice.

To, że człowiek doświadcza słabości i może być najzwyczajniej bezsilny, jest oczywiste. Ale czy mamy prawo mówić o słabości Boga?

Narkotyki zaspokajały potrzebę towarzystwa i akceptacji. Pan Bóg przestał mi być potrzebny. Po co mi On, po co mi rodzina, po co mi ojczyzna, po co mi wartości? Mam wszystko, doszedłem do tego sam, więc wszystkie inne rzeczy trzeba odstawić na bocznicę -  mówi Andrzej Sowa

Człowiek, ulepiony z prochu ziemi, lecz posiadający nieśmiertelną duszę, doświadcza na równi swej sprawczości i siły oraz bezsilności i rozmaitych ograniczeń. Jest zdolny do najwznioślejszych czynów, jak i do największych podłości. Czy możliwe jest, aby uwolnił się od słabości oraz od drzemiącego w nim zła?

28 maja przypada 44 rocznica śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, człowieka o wielkim sercu i niezłomnej  miłości bliźniego, który w obliczu prześladowań mówił: Nie zmuszą mnie, bym ich nienawidził...

W życiu Ojca Pio pojawia się niespodziewanie. Kobieta z charakterem, arystokratka, ciężko doświadczona przez życie. Pisząc do Ojca Pio, często wspomina swą grzeszną młodość, gdy była daleko od Boga. W chwili śmierci w 1916 roku przy jej łóżku czuwa kierownik duchowy – Ojciec Pio, który zaświadcza, że z tego świata odeszła wprost do nieba jako dusza zbawiona i święta.

Obraz, choć istnieje niezależnie jako dzieło sztuki, zawsze jest także śladem życia konkretnego człowieka. Co było dla niego ważne, na co spoglądał, co chciał przekazać? Tajemniczy i wyciszony kobiecy portret „Kobieta z wagą” można odczytać jako alegorię prawdziwego skarbu, ku któremu prowadzi nas ewangeliczna przypowieść św. Mateusza: „Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją”. Obraz Johannesa Vermeera wskazuje na skarb, który choć jest niewidoczny, pozostaje o wiele cenniejszy niż złoto.

Kobiety Biblii są różne, każda z nich ma swoją drogę, nierzadko krętą i trudną. Boga to jednak nie zniechęca. Znając ich słabość, chce z nimi współpracować, chce, by towarzyszyły Mu w realizacji wielkiego planu, który ma dla świata.

Ze starej fotografii spogląda młoda żydowska kobieta. Głowę podpiera dłonią, z której z delikatną nonszalancją wyrasta papieros. Spojrzenie Etty intryguje – dwa czarne węgle próbują się wgryźć gdzieś głęboko, a ona sama zdaje się do czegoś zapraszać. Tylko do czego?

Temat numeru: Bóg i kobieta

„Bóg i kobieta”. Pod takim hasłem ukazało się najnowsze wydanie „Głosu Ojca Pio”. Przeczytamy w nim o roli kobiety we wspólnotach Kościoła od samego początku jego istnienia, jej powołaniu, a także powierzonych jej przez Boga zadaniach do wypełnienia.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Głos Ojca Pio 158 (2/2026)

Przeczytamy w nim o uśmiechniętym Panu Bogu i Jego zastępach. Ponadto dwie niezykłe historie: człowieka, który rozśmieszył śmierć, oraz dziewczyny, której Anioł Stróż podał pyszną kawę.

Czytaj więcej

      


 

WIDEO