Dobrego dnia z Ojcem Pio
13 STYCZNIA: Bóg przenigdy nie dopuści, byś był kuszony ponad swoje siły.

Jestem silny siłą mojego anioła

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Tak jak każdy człowiek otrzymałem od Boga Anioła Stróża – niebiańskiego opiekuna, który modli się za mnie, prowadzi i chroni. Staram się o tym nie zapominać. Ten właśnie anioł istniał od początku stworzenia. Walczył w niebie u boku Michała Archanioła przeciw Lucyferowi i jego upadłym towarzyszom, którzy odrzucili służbę Bogu, a teraz został posłany, by towarzyszyć właśnie mnie – i tylko mnie. Odkąd zostałem ojcem, potrzebuję go jeszcze bardziej.

Anioł Stróż, czysto duchowy byt, przewyższający człowieka intelektem, ma jedno szczególne zadanie: chronić przed mocami i zwierzchnościami tego świata, które pragną zgasić we mnie życie łaski i sprowadzić na drogę prowadzącą do potępienia. Jeśli im ulegnę, razem ze mną przepadnie moja rodzina.

Tata też potrzebuje opieki
Jako ojciec ośmiorga dzieci nieustannie doświadczam własnej słabości – moich ograniczeń, grzechów i ludzkiej ułomności, które utrudniają mi prowadzenie rodziny ku świętości. Każdego dnia przypominam jednak sobie i moim dzieciom, że łaska Boża jest wystarczająca – dla mnie i dla nich. Na dodatek Bóg każdemu z nas dał Anioła Stróża dla wsparcia i ochrony przed złem. Dobry i miłosierny, pragnie chronić swoje dzieci przed złem, a jednocześnie pozostawia im wolność w wyborze drogi. Aniołowie Stróżowie nie zmuszają nas do wypełniania woli Bożej, nie manipulują nami, lecz działają subtelnie, w harmonii z prawami natury ustanowionymi przez samego Boga.

Często dostrzegam, jak Anioł Stróż pomaga mi w roli męża i ojca. Niestety, zdarzało mi się, że zbyt rzadko wzywałem jego pomocy, gdy potrzebowałem wsparcia w wyborze dobra i w pracy nad cnotami. Dlaczego tak się stało? Bo czasami – jak u wielu katolików – niepotrzebnie odzywa się we mnie owo fałszywe przekonanie, że aniołowie są jedynie pobożnym wyobrażeniem – odległym, nieco bajkowym. Przedstawia się ich bowiem jako słodkie cherubinki lub wróżki ze skrzydełkami, lecz rzeczywistość jest zupełnie inna. W Bożym planie aniołowie są potężnymi, majestatycznymi i zarazem przepełnionymi pięknem istotami nadprzyrodzonymi. Dążę do świętości, więc przyjąłem tę prawdę sercem i pozwoliłem, by ich obecność towarzyszyła mi w codzienności.

Ktoś potężniejszy niż rodzic
Nauka o aniołach, czyli angelologia, nie jest dziś zbyt popularna. Sam nie jestem w niej ekspertem, ale ojciec nie musi znać wszystkich dziewięciu chórów anielskich, by przekazać swoim dzieciom, jak wielkim darem są aniołowie. Powtarzam im zatem, że są oni czystą duchowością, czystym światłem, darem Boga dla świata. Nawet ci najmniejsi w hierarchii niebieskiej – Aniołowie Stróżowie – przewyższają nas niewyobrażalnie w poznaniu i miłości Boga. Dlatego jako rodzic uważam za oczywiste, że należy ich prosić o pomoc w codziennych obowiązkach i trosce o rodzinę.

Jak każdy ojciec, gdy po raz pierwszy pozwoliłem dziecku samemu prowadzić samochód, poznałem przedsmak utraty kontroli rodzicielskiej...

Cały artykuł w drukowanym wydaniu „Głosu Ojca Pio”:
wydanie papierowe – zamów
wydanie elektroniczne (pdf) – zamów
e-wydanie – zamów

Tekst Mark Houck

„Głos Ojca Pio” [GOP 157/1/2026]


Mark Houck – mąż Ryan-Marie, szczęśliwy ojciec ośmiorga dzieci, działacz pro-life, założyciel organizacji The King’s Men, która jednoczy i umacnia mężczyzn, kształtując ich na wzór lidera, obrońcy i żywiciela poprzez edukację, formację, uzdrowienie i działanie. Mieszka w Kintnersville w stanie Pensylwania, USA.

Ostatnio zmieniany piątek, 09 styczeń 2026 16:30

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 157 (1/2026)

Głos Ojca Pio 157 (1/2026)

Rozpoczyna całoroczną serię wydań poświęconych aniołom. W tym numerze wszystko o aniele miłości: kim jest, skąd przychodzi i kto go posyła.

Czytaj więcej

      


 

WIDEO