

W programie Wydawnictwa Serafin: spotkanie z autorką książki "Pio. Chłopiec, który wygrał" oraz kapucynem zajmującym się pisaniem ikon, autorem albumu "Po śladach".
Lista nagrodzonych w konkursie ogłoszonym w majowo-czerwcowym numerze „Głosu Ojca Pio” [111/3/2018]
Gdybym miał krótko powiedzieć, do czego porównałbym sakrament pojednania, to powiedziałbym, że do wskrzeszenia. Każdy człowiek przez swoje postępowanie może na siebie sprowadzić śmierć, ale nikt z nas nie jest zdolny o własnych siłach powrócić ze śmierci do życia.
Cierpienie nie prowadziło Ojca Pio do zamknięcia się w sobie, lecz do pełnej miłości otwartości na Boga i człowieka. Stygmaty są jego znakiem, objawiając jednocześnie zwycięstwo nad nim – zmartwychwstanie.
Ewangeliści zgodnie przekazują, że ciało Jezusa znajdowało się w grobie nie dłużej niż od piątkowego wieczoru do niedzielnego świtu, a więc około 30-35 godzin. Następnie w tajemniczych okolicznościach zniknęło. Czy jednak owego wielkanocnego poranka grób Chrystusa był rzeczywiście pusty?
Był 2007 rok, wigilia Zesłania Ducha Świętego. Zrobiłem to. Pierwszy raz w życiu szczerze pomodliłem się i powiedziałem: „Jeśli to jest prawda, że Ty, Jezu, żyjesz, zmartwychwstałeś i możesz mieć realny wpływ na moje życie, to chcę za Tobą pójść, tylko pokaż mi, że jesteś” ‒ o doświadczeniu spotkania ze Zmartwychwstałym opowiada Marcin Zieliński, ewangelizator, lider wspólnoty „Głos Pana” w Skierniewicach.
Temat numeru: Zmartwychwstanie. Słyszałem czy doświadczyłem?
A przecież Jezus daje nam życie wieczne we wspólnocie z Bogiem. Jak go doświadczyć i przyjąć? Na czym ono polega?
Kapucyńska pustelnia odbiega od tradycyjnych wyobrażeń. Jest stale otwarta. Tutaj nawet w nocy nie zamyka się drzwi i z otwartością przyjmuje potrzebujących odnowy duchowej.
Lista nagrodzonych w konkursie ogłoszonym w listopadowo-grudniowym numerze „Głosu Ojca Pio” 108 [6/2017]
W Polsce czczona jest głównie jako chroniąca od pożarów, na Sycylii natomiast urasta do rangi bohaterki i głównej patronki Katanii. To na jej cześć miasto obchodzi kilkudniową uroczystość, a dla upamiętnienia jej męczeńskiej śmierci pieczone są ciastka o osobliwym kształcie.

Zaprasza na spotkanie z aniołem gościnności. Dowiemy się od niego, jak najlepiej przyjmować gości i czy każdemu, kto puka do naszych drzwi, trzeba otworzyć.
Czytaj więcej