Francesco wiele czasu spędzał u dziadków. U babci na kolanach słuchał opowieści o czarownicach, które rzucają na ludzi uroki, i czarnoksiężnikach potrafiących zamienić się w wilka, a także o wróżce Elce, która zamieszkała u podnóża skały Morgione...
Już pierwsze oszczerstwo omal nie zrujnowało mu życia. Miał 15 lat i marzył, by wstąpić do zakonu. Ktoś przysłał anonim, że pobożny ministrant i kandydat na księdza uprawiał miłość z córką zawiadowcy stacji. Proboszcz nie dopuścił go do ołtarza i zagroził, że nie wystawi opinii koniecznej do przyjęcia do nowicjatu. Dopiero po kilku dniach kłamstwo zostało zdemaskowane.
Lectio divina – duchowa lektura Pisma Świętego – była od początku jedną z podstawowych praktyk duchowych życia chrześcijańskiego. Sam Jezus często w swoim nauczaniu odwoływał się do Starego Testamentu, a potem naśladowali Go w tym apostołowie.
– On nas osłabia. Sprowadza na niższy poziom. To jest tak, jakbyśmy mieli krzywy kręgosłup. Człowiek będzie szedł z trudnością, dużo mniej udźwignie, wielu zadań nie podejmie – wyjaśnia o. Jordan Śliwiński OFMCap, założyciel i kierownik Szkoły dla Spowiedników.
Jak posługiwać się sumieniem? Jak je pielęgnować i utrzymywać w stanie pełnej sprawności? Zanim włączysz, przeczytaj!
Zaczęło się od viralowej akcji na Facebooku. 18 października 2014 roku światło dzienne ujrzał fanpejdż 12 KAMIENI, którego treść ograniczała się do grafik z tekstami Jaram się jak znicz, Mam dobry wkład i Nie wypalaj się oraz do obietnicy, że 1 listopada wszystko się wyjaśni. Dzięki samej akcji promocyjnej strona wzbudziła ogromne zainteresowanie, choć nikt nie miał pojęcia, o co właściwie chodzi.
Rzetelnie wykonują swoją pracę, dotrzymują umów, nie zwlekają z zapłatą pracownikom, uczciwie rozliczają się z Urzędem Skarbowym. Wbrew utartym opiniom uważają, że pierwszy milion można zarobić uczciwie. W biznesie wprost kierują się zasadami zawartymi w Ewangelii.
Mroczna legenda Corleone ciągnie się od wieków niczym ciasne i strome uliczki tego miasta. Krwawiące serce w herbie nie pozwala zapomnieć brutalnej vendetty. Również dzisiaj miasto nie ustrzegło się mafijnych porachunków, a plac ku czci stojących na straży prawa zamordowanych sędziów przypomina niechlubne dzieje tego skrawka sycylijskiej ziemi. Nie sposób uwierzyć, że to harde i burzliwe miejsce wydało na świat zakonnika, któremu brzemię rodzinnych stron nie przeszkodziło w tym, by zostać świętym.
Nie odkryła powołania nagle ani nie było ono wynikiem pogłębionej modlitwy czy też intensywnego rozeznawania. Co więcej, nie miała wpływu na jego wybór. Zdecydował za nią los – rodzice i nabożny zwyczaj. Lecz gdyby nie to, Kościół prawdopodobnie nie miałby wielkiego doktora i teologa, a medycyna i muzyka byłyby uboższe.
Są świadomi siły kina, które może opowiadać i pokazywać historie poruszające do żywego. Chcą nie tylko fascynować, ale też motywować do działania. Sceny z ich filmów mają zapadać w pamięć na długo i mobilizować do zmian od razu. Tak działa Stowarzyszenie Rafael. Pierwszy bohater naszego cyklu „Akcja #Ewangelizacja. Włącz się”.
Pokazuje ożywczą moc wody. Autorzy omawiają rolę, jaką spełnia ona w liturgii Kościoła, a także w wierzeniach ludowych. Przeczytamy także o jej leczniczych właściwościach i wykorzystywaniu do...
Czytaj więcej