Dobrego dnia z Ojcem Pio
7 PAŹDZIERNIKA: Doskonałą miłość można osiągnąć tylko wtedy, gdy posiądzie się przedmiot tej miłości.
Był, jak mniemano, synem Józefa Był, jak mniemano, synem Józefa

Był, jak mniemano, synem Józefa

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Najbardziej znana historia świata w nowej prozatorskiej odsłonie!

Midrasz o Świętym Józefie

 

„Maryja jest w ciąży!” – powoli powiedział Joachim. Strug nie chciał się zatrzymać i bezmyślnie kontynuował ślizg. Serce i oddech Józefa zatrzymały się na długo, jakby on chciał o to samo prosić także świat. Ale czas się nie zatrzymał. W końcu serce i oddech Józefa również się poddały. „Maryja jest w ciąży!” – powtórzył Joachim, być może świadomy, że takie wieści trzeba powtarzać, aby móc w nie uwierzyć. I zapłakał, że „nigdy nie słyszano o niej czegoś takiego”. Jego załamany przez łzy męski głos brzmiał komicznie. „Skoro starcy opowiedzieli swoje, słudzy zmieszali się bardzo; nigdy bowiem nie mówiono takich rzeczy o Zuzannie”. „Znasz Prawo, Józefie. Dobrze zrobisz, jeśli postąpisz tak, jak musisz” – powiedział i wyszedł niepewnym krokiem, jakby nie wiedział, dokąd ma teraz pójść. Jego słowa – „dobrze zrobisz, jeśli postąpisz tak, jak musisz” – pozostały jednak w warsztacie, jak Szema w mezuzie...

Niesamowite, jak nawyki dnia codziennego są silne – kiedy wszystko się wali, można do nich na chwilę przylgnąć. Józef kontynuował więc swoją pracę. Przyjrzał się uważnie wykonywanemu przedmiotowi i obrócił go w swoich rękach, jakby fachowym okiem chciał zmierzyć stopień doskonałości jego wykonania. Wreszcie położył go na blacie. „Maryja jest w ciąży!” To prawda, że wiadomość potrafi zmienić życie. Wszystko się zmieniło. „Każda rana, byle nie rana serca” – przypomniał sobie. Józef znał ból tego rodzaju – jego dom był pusty. Śmierć jednak byłaby tu bólem „sprawiedliwym”, tymczasem doświadczony został prawdziwym cierpieniem, które pochodzi z niesprawiedliwości.

Tym razem słowa psalmów Dawida krzyczały w nim: „Ratuj, Panie, bo nie ma pobożnych, zabrakło wiernych wśród ludzi. Wszyscy mówią kłamliwie do bliźniego”. „Oddaj mi, Panie, sprawiedliwość, bom nienagannie postępował!” - fragment książki

 

Tarcisio ZANNI urodził się w Cremonie w 1945 roku, uzyskał dyplom z filozofii na Uniwersytecie Bolońskim oraz licencjat z teologii na Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie; w 1971 roku związał się z Drogą Neokatechumenalną; od 1976 roku jest żonaty z Clementiną, ma troje dzieci; przez trzy lata posługiwał jako świecki misjonarz w Wietnamie; jest autorem wielu książek religijnych i opracowań katechetycznych.

 

Seria Midrasze i Hagady


Książkę kupisz w księgarni e-serafin.pl

 

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 137 (5/2022)

Głos Ojca Pio 137 (5/2022)

Nowy „Głos Ojca Pio” podejmuje temat modlitwy różańcowej. Autorzy starają się odpowiedzieć na pytania: czy istniał Kościół bez różańca i skąd bierze się jego wyjątkowa moc?

Czytaj więcej

        


 

  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter