Dzień Kobiet w tradycji chrześcijańskiej jest coraz częściej reinterpretowany jako okazja do celebracji godności kobiet, ich duchowego powołania oraz wkładu w Kościół i społeczeństwo. W ten sposób odchodzi się od socjalistycznych korzeni tego święta na rzecz chrześcijańskiej antropologii. Kościół podkreśla, że każda kobieta jest stworzona na obraz Boga, co nadaje jej niezbywalną wartość.
W kościołach 8 marca często odbywają się specjalne nabożeństwa, modlitwy w intencji kobiet, a także konferencje skupiające się na ich roli we współczesnym świecie (np. jako żon, matek, liderek, osób konsekrowanych).
Chrześcijańska perspektywa Dnia Kobiet podkreśla, że kobiety są darem dla świata i Kościoła. Zamiast walki o równość (często akcentowanej w kontekście świeckim), akcentuje się równą godność mężczyzn i kobiet jako stworzeń Bożych (Rdz 1,27).
Święto jest okazją do przypomnienia sylwetek kobiet zapisanych w tradycji chrześcijańskiej, chociażby Weroniki Giuliani, Hildegardy z Bingen, Klary z Asyżu, Agnieszki z Pragi, Agaty Sycylijskiej, Anieli Salawy czy Wandy Boniszewskiej... A także pokazania życia kobiet, które zdecydowały się wstąpić do zakonu, np. klarysek od wieczystej adoracji.
Najwyższym wzorem kobiecości w tradycji chrześcijańskiej jest Maryja – kobieta odwagi, pokory, wdzięczności i matczynej miłości. Warto znać jej facynującą biografię i sposób, w jaki realizowała się jako kobieta.
Papież Jan Paweł II w swoim słynnym "Liście do kobiet" (1995) dziękował kobietom za to, że są kobietami, podkreślając ich specyficzny "geniusz" i rolę w budowaniu "cywilizacji miłości". Szczególny stosunek do kobiecości miał także o. Joachim Badeni, który w wywiadzie "Między przyjaźnią a pożądaniem" mówił, że "rekolekcjie to pobożna albo intelektualna gadanina, a dziewczyny i ksiądz to jest życie".
Wreszcie sam Ojciec Pio nie bał się kobiecego piękna, o czym można przeczytać w jego poradach "Jak kochać całym sercem".
oprac. aś