Dobrego dnia z Ojcem Pio
NIEDZIELA, 18 SIERPNIA 2019: Mądrość płynąca z wiary i pociecha, której źródłem jest chrześcijańska nadzieja, niech będą dla ciebie pomocą we wszystkim.

„Dlaczego do mnie przyjeżdżacie? Macie świętego kapłana. W trudnych sprawach idźcie do niego!” – mówił Ojciec Pio do pielgrzymów z Neapolu. Z jakiego powodu odsyłał ich do zapomnianego dziś ks. Dolindo Ruotolo?

Helikopter wiozący figurę fatimskiej Madonny oddalał się już od San Giovanni Rotondo, kiedy drugi pilot niespodziewanie poprosił, by zawrócić i wykonać jeszcze trzy okrążenia nad klasztorem jako znak pozdrowienia dla Ojca Pio. Właśnie w tym momencie, jak przekazują świadkowie, Ojciec Pio poczuł dreszcz na całym ciele i wykrzyknął do współbraci: „Zostałem uzdrowiony...!”.

Kocham Cię tak, że nie można więcej! Biada temu, kto ośmieliłby się Ciebie skrzywdzić! – pisał Ojciec Pio do Cleonice Morcaldi. Te słowa przeraziły niejednego biskupa...

Spojrzałam na kalendarz z uśmiechniętym obliczem Ojca Pio i w duszy zadałam sobie pytanie: „A może to Ojciec Pio tak warczy, bo nie podoba mu się coś w mojej lodówce?”. Z lektur wiedziałam, że bardzo się umartwiał i przestrzegał przed nadmierną troską o dzień następny, o to, co będzie się jadło.

Przeglądając listy Ojca Pio, możemy natrafić na wiele fragmentów, które wydają się trudne do pogodzenia ze sobą. Raz widzimy w nich człowieka, który uważa siebie za grzesznika, niegodnego i niezdolnego do tego, by należycie odpowiedzieć Bogu. Kiedy indziej natomiast nie waha się on wskazywać na siebie jako wzór do naśladowania, a nawet znak dany przez Boga. Jak wyjaśnić te sprzeczności?

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 118 (4/2019)

Temat numeru: Muzyka duszy

Najnowszy numer „Głosu Ojca Pio” zaprasza do refleksji nad muzyką sakralną. Autorzy artykułów opowiadają o  tym, jak ta niezwykle istotna dziedzina sztuki przenosi nas do tajemniczego świata...

Czytaj więcej

    


POLECAMY

  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter