Dobrego dnia z Ojcem Pio
PONIEDZIAŁEK, 10 LIPCA : Powinniśmy kierować kroki ku źródłu, z którego wypływa woda życia.

Uroczystość ma charakter radosny, wspominamy bowiem wszystkich, którzy żyli przed nami i osiągnęli szczęście wieczne. Kościół wspomina nie tylko oficjalnie uznanych świętych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie.

Kiedy patrzę na historię Karola Wojtyły, to uderza mnie jego zdolność słuchania drugiego. W każdym napotkanym człowieku dostrzegał jakąś niezwykłą wartość. Szukał go wszędzie i dla niego gotów był przekraczać skostniałe konwenanse.

O księdzu Jerzym usłyszałem po jego uprowadzeniu, gdy wszyscy wyczekiwali na wiadomość, że jednak żyje. Przebywałem wtedy na terenie parafii św. Stanisława Kostki, gdzie odbywały się słynne Msze za Ojczyznę. Tego, co tam zobaczyłem, nie zapomnę do końca życia.

Zastanawiające jest, że Franciszek pociągnął za sobą tak wielką rzeszę naśladowców. W sumie nie uczynił nic wielkiego. Odbudował dwa rozwalające się kościoły i tyle. A jednak zrobił dla Kościoła i świata więcej niż inni.

Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził stopy swej o kamień – mówi Pismo Święte. Bóg powołał Aniołów Stróżów, aby strzegli człowieka od niebezpieczeństw i zła. Każdy człowiek z chwilą narodzin powierzony zostaje opiece osobistego Anioła Stróża, który nieustannie towarzyszy mu w wędrówce przez życie aż do samej śmierci i kieruje go ku dobru.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 124 (4/2020)

Głos Ojca Pio 124 (4/2020)

Pokazuje, jak wiara i bliska relacja z Bogiem pomaga przetrwać trudne chwile i daje siłę do działania, niesienia pomocy potrzebującym i dzielenia się dobrem.

Czytaj więcej

    


  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter