Dobrego dnia z Ojcem Pio
PIąTEK, 22 LISTOPADA 2019: Pragniemy stać się aniołami w niebie, a zapominamy być dobrymi chrześcijanami.

Nowy Rok to nowe nadzieje, plany i wyzwania. Trudno znaleźć kogoś, kto takich planów by nie miał. Całe rzesze ludzi pojawią się na siłowniach, by wyrzeźbić swój wymarzony sześciopak, rozpoczną diety dla idealnej figury, podejmą próbę nauki języka obcego, przeczytania zaległych książek, zrobienia remontu czy posprzątania swoich szpargałów w szafie.

Kościół to łódź, która płynie po oceanie życia. Gdzie jest w niej miejsce dla duszpasterza? Czy ma on być kapitanem tej łodzi? Wiele osób myśli w ten sposób. Jeżeli tak działa duszpasterstwo, to problem się zaczyna, kiedy duszpasterza zaczyna brakować: młodzi przestają wiedzieć, dokąd iść. Papież Franciszek mówi, że duszpasterz nie może być kapitanem statku! Ma być latarnią.

Wiara nie przenika naszej codzienności. Brakuje nam modlitwy rodzinnej i indywidualnej, zaś w kwestiach moralności kierujemy się teologią: MI-SIĘ-WYDAJE, a próby jakiejkolwiek zmiany narażone są na ingerencję otoczenia w stylu „Odbiło ci, świętym chcesz być?”.

Na początek ostrzeżenie: za chwilę napiszę coś szokującego, czego, drogi Czytelniku, nigdzie wcześniej nie przeczytałeś ani od nikogo nie usłyszałeś. Zaznaczam również, że podczas ostatnich badań okresowych o zdolności do wykonywania zawodu wyniki były bliskie doskonałości i jestem zdrowy na ciele i umyśle. Ponadto pragnę podkreślić, że to, co za chwilę przeczytasz, nie jest wynikiem życiowej traumy, nieodwzajemnionej miłości, kompleksów lub andropauzy. Skoro wszystko już sobie wyjaśniliśmy, czas na konkret.

Trzeba czasem zamknąć oczy i rzucić się w przepaść – to znaczy zaufać Panu Bogu. Praca nad biografią ks. Dolindo ruszyła dopiero, kiedy zwolniłam się z pracy w „Gościu Niedzielnym”. Choć po ludzku wyglądało to na szaleństwo, przyniosło nieoczekiwane skutki.

Wielu postrzega mnie jako normalnego księdza, który nie boi się wygłupu – mówi o sobie ojciec Leon Knabit.

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 120 (6/2019)

Temat numeru: Moc w słabości

Najnowszy numer zaprasza do rozważań na temat ludzkiej słabości, z której można jednak czerpać siłę. Pokazują to przykłady: Andrzeja Sowy, byłego narkomana oraz ks. Jana Kaczkowskiego.

Czytaj więcej

    


POLECAMY

  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter