Dobrego dnia z Ojcem Pio
CZWARTEK, 17 SIERPNIA 2017:  W każdej sytuacji, dobrej i złej, zachowajmy pogodę ducha.
Juda Tadeusz i Szymon Gorliwy Juda Tadeusz i Szymon Gorliwy fragmenty ikon

Wspomnienie Judy Tadeusza i Szymona Gorliwego 28 października

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

maya angelou essay graduation sample title page for extended essay romanticism in young goodman brown essay essay plastic bags book report samples thesis of music education Juda Tadeusz i Szymon Gorliwy. Biblia i tradycja mówią o nich bardzo mało. Wymieniani są jako ostatni apostołowie, tuż przed Judaszem, a przecież Juda Tadeusz miał być krewnym Jezusa, z pewnością był bratem innego apostoła – Jakuba Młodszego. Także Szymon jest wymieniany w pismach razem z Jakubem i Judą – „braćmi” Chrystusa, co wskazywałoby na pokrewieństwo, a Ewangelia św. Mateusza zdaje się to potwierdzać. Niestety są to tylko wysiłki egzegetów, by rozjaśnić historię bohaterów nieco zapomnianych.

Juda nosi w Piśmie Świętym przydomek Tadeusz, co znaczy odważny, ale nie wiemy, dlaczego tak został nazwany. W Nowym Testamencie znajdujemy list św. Judy Tadeusza, który na początku przedstawia się jako brat Jakuba, jednak wielu biblistów zaprzecza, iż autor listu to jeden z apostołów. W Ewangelii Janowej – w czasie ostatniej wieczerzy – wypowiada tylko jedno zdanie: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?”. I znów część uczonych sugeruje, że wyraził w ten sposób swoje rozczarowanie, licząc na to, że pójście za krewnym przysporzy mu korzyści.

Tradycja nie rozjaśnia tych wątpliwości, mało dostarcza również nowych informacji. Juda był żonaty, miał wnuki i dzieci. Cesarz Domicjan wiedząc, że Judę łączy pokrewieństwo z Jezusem, obawiał się o swoją władzę, dlatego wezwał do Rzymu wnuków apostoła. Kiedy przekonał się, że to prości ludzie, odesłał ich do domu.

Juda Tadeusz często przedstawiany jest z wizerunkiem Chrystusa w ręku. Pochodzi to także z tradycji, a raczej legendy chrześcijańskiej. Król Edessy (w dzisiejszej Turcji), chory na trąd, napisał list do Jezusa z prośbą o uzdrowienie. Jezus miał mu odpowiedzieć, że sam nie przybędzie, ale pośle swego apostoła. Misję tę, już po wniebowstąpieniu wykonał Juda, przynosząc list z odpowiedzią i płótno z odbitym wizerunkiem Chrystusa, dzięki czemu król odzyskał zdrowie. Być może ze względu na tę legendę Judę Tadeusza wzywa się do spraw beznadziejnych.

W parze z Judą Tadeuszem wymieniany jest Szymon. Aby odróżnić go od Szymona Piotra, nadano mu przydomek Kananejczyk albo Gorliwy, zależnie od Ewangelii. Zbieżność ta wynika z hebrajskiego słowa qana, co oznacza być zazdrosnym, żarliwym. Zatem wiadomo, że nawet jeśli nie należał do nacjonalistycznie nastawionego stronnictwa zelotów, to z pewnością był gorliwym wyznawcą wiary. Także o tym apostole niewiele wiemy. Być może był bratem Jakuba Młodszego i Judy. Tradycja mówi, iż to pokrewieństwo spowodowało, że to on został trzecim zwierzchnikiem gminy chrześcijańskiej w Jerozolimie po Jakubie Starszym i Jakubie Młodszym i miał ponieść śmierć męczeńską z rąk cesarza.

Inna tradycja wskazuje jednak, że Szymon Gorliwy zginął w zupełnie innych okolicznościach i tu pojawia się jego związek z Judą Tadeuszem. To, że wymieniani są razem, płynie stąd, że najprawdopodobniej razem ewangelizowali. Mieli odbyć podróże nad Morze Czerwone, do Egiptu, Mezopotamii, Pontu, Persji – gdzie zginęli śmiercią męczeńską.

Szymon jest przedstawiany często z piłą w ręku, gdyż według średniowiecznych podań miał zginąć przecięty piłą na pół.

Historia tych dwu apostołów przynosi więcej znaków zapytania niż odpowiedzi. Chodzili z Jezusem, byli Jego najbliższymi, ewangelizowali, wreszcie oddali życie za Chrystusa, a tak niewiele wiemy o ich heroizmie. Jednak ich życie dowodzi, że można być cichym, niezauważonym albo pominiętym, policzonym pośród wielu, a mimo to pozostać bliskim Jezusowi.

Wspomnienie Judy Tadeusza i Szymona Gorliwego Kościół katolicki obchodzi 28 października.

Andrzej Iwański

Ostatnio zmieniany piątek, 28 październik 2016 12:26

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 106 (4/2017)

Tym razem „Głos Ojca Pio” podejmuje problem przypadku w życiu człowieka. Autorzy zastanawiają się, czy rzeczywiście ślepy los rządzi naszym życiem?

Czytaj więcej

    


Matka Boża Fatimska i Ojciec Pio

  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter