Czuwanie w Łagiewnikach
Ósme czuwanie 2010
Fotoreportaż | Fotoreportaż |
|
|
Tegoroczne Czuwanie z Ojcem Pio w Łagiewnikach rozpoczęło się o godzinie 21.00, o zachodzie słońca. Ludzie gromadzili się już znacznie wcześniej.
Przybyli pielgrzymi wypełnili bazylikę całkowicie.
Przywitał ich opiekun bazyliki, ks. Franciszek Ślusarczyk.
A przede wszystkim patron spotkania – Ojciec Pio.
Spotkanie – jak zwykle – prowadzili bracia kapucyni.
Choć też byli inni kapłani, ponieważ czuwanie odbywało się w 100. rocznicę święceń kapłańskich Ojca. Pio i na zakończenie Roku Kapłańskiego. I to oni dawali świadectwo swego kapłaństwa. Jedno z nich było niezwykle poruszające. Sam Świadek nie mógł opanować łez wzruszenia, gdy mówił o swoim życiu i o tym, jak Ojciec Pio wpłynął na nie, na jego postępowanie i decyzje.
Inni z przejęciem w skupieniu słuchali.
Świadczyli też młodsi kapłani: kapucyn
i ksiądz diecezjalny.
Po ich świadectwach nie mogło zabraknąć odśpiewania „Barki”.
Ale pieśń ta nie dotyczy tylko kapłaństwa urzędowego, ponieważ jest pieśnią wszystkich powołanych przez Jezusa – mocą chrztu – do kapłaństwa powszechnego.
O tym mówił doktor teologii, Cezary Sękalski.
Centrum spotkania była Eucharystia.
Na jej zakończenie zgromadzeni otrzymali uroczyste błogosławieństwo od kapłanów poprzez nałożenie rąk, podobnie jak w dniu ich prymicji.
W przerwach między kolejnymi punktami czuwania ludzie ustawiali się w kolejce do figury Ojca Pio,
by przy jego figurze modlić się w swoich intencja. Dotykali jego rąk, a czasem nawet się przytulali.
Po przerwie, o godzinie 3.30 rozpoczęła się adoracja Jezusa obecnego w Eucharystii.
Podczas niej odmówiono Koronkę do miłosierdzia Bożego w intencji kapłanów.
Czuwanie zakończyło się błogosławieństwem. Tekst i fotografie Grzegorz Goryl |
| następny artykuł » |
|---|
| Nowy numer | ||||
|---|---|---|---|---|
|
||||
| Sonda |
|---|
|
|
||











