Dobrego dnia z Ojcem Pio
CZWARTEK, 27 KWIETNIA 2017: Światła z nieba nie sposób zdobyć ani przez długie studia, ani przez nauczanie innych, można je posiąść, jeśli zostanie dane przez Boga.

Podróżnych w dom przyjąć

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Przekraczanie miary własnego lęku i zamknięcia na potrzeby innych zawsze jest wyzwaniem dla ucznia Chrystusa. Człowiek wierzący winien zachować porządek miłości, który nakazuje najpierw udzielić pomocy najbliższym, a potem osobom nieznajomym i obcym.

Przykazanie miłości bliźniego opiera się na równej godności osób, które służąc sobie wzajemnie, wspólnie korzystają z zasobów danych im przez Pana Boga do dyspozycji. Praktyczna realizacja tego przykazania sprawia, że w drugim człowieku można dostrzec siostrę lub brata, osiągając przez to większe poczucie bezpieczeństwa we wzajemnych relacjach. Czyniąc bowiem dobro bliźniemu, człowiek rozwija się i sam sobie pomaga (nie tylko w wymiarze wieczności). Dostrzeganie korzyści z czynienia dobra nie może jednak przesłonić koniecznej bezinteresowności leżącej u podstaw prawdziwej miłości. Są one niejako „produktem ubocznym” i nie należy się na nich nadmiernie koncentrować.

Przyjazna przystań
Przyjęcie podróżnych w domu wykracza poza goszczenie członków rodziny, przyjaciół czy znajomych. Chodzi bowiem o ludzi będących w drodze i szukających schronienia u nieznajomych, na których dobroć i bezinteresowną życzliwość liczą. Do takich osób należą pielgrzymi, przybysze z odległych miejsc biorący udział w różnych wydarzeniach religijnych i kulturalnych oraz ludzie, którzy nie mają gdzie spędzić nocy w trakcie swej podróży. Mogą to być zwyczajnie pasażerowie pojazdu, który się zepsuł, młodzi autostopowicze, ludzie udający się na rajdy lub też poszukiwacze przygód. W kategorii podróżujących mieszczą się też uchodźcy i ofiary kataklizmów oraz wojen i zamieszek, którzy czekają na następny etap swej tułaczki w drodze do miejsca docelowego. W szerszym znaczeniu do takich osób należą też bezdomni i ludzie nieradzący sobie w życiu.

Precyzyjne rozumienie stwierdzenia podróżnych w dom przyjąć zawiera w sobie zakres kategorii osób będących w drodze, ale też wskazuje na warunki, jakie winien zapewnić przyjmujący. Podarowanie komuś namiastki domu oznacza zapewnienie miejsca do przespania, ale nie jest równoznaczne z potraktowaniem tego miejsca jak hotelu czy schroniska. Chodzi bardziej o stworzenie przyjaznej atmosfery domowej przystani, gdzie ujawnia się życzliwość i gotowość dostrzeżenia w drugim człowieku siostry lub brata. Otwartość domu musi być zatem oparta na otwartości serca napełnionego miłością w myśl złotej zasady: „Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie!” (Mt 7,12). Zarazem nakłada to obowiązki na podróżnego, który nie może się zachowywać jak roszczeniowy klient, lecz pokornie przyjmuje okazane mu dobrodziejstwo.

Twierdza zamiast domu
Kwestia przyjęcia podróżnych do własnego domu dziś napotyka większe trudności niż kiedyś ze względu na wyższy stopień anonimowości społeczeństwa i nagłaśnianie przypadków ludzkiej nieuczciwości wywołujących większą ostrożność, a nawet niechęć do otwierania swego domu przed obcymi. Ponadto zwiększony stan posiadania i zamożność rodzin sprawiają, że ludziom wręcz szkoda wpuścić przybysza, który może uszkodzić bogate wyposażenie mieszkania. Jeszcze większą przeszkodą jest egoizm, który nie potrafi sobie wyobrazić dzielenia swej życiowej przestrzeni z innymi, traktowanymi jak intruzi ograniczający zakres niezależności egoisty. Na ogół jest tak, że ludzie ubożsi są bardziej gościnni, bo nie muszą zazdrośnie strzec swych skarbów przed obcymi.

Niemniej jednak dla chrześcijanina punktem odniesienia nie powinien być status materialny, ale przede wszystkim Ewangelia, która przyjmowanie podróżnych traktuje wprost jako udzielenie schronienia samemu Chrystusowi utożsamiającemu się z „najmniejszymi” (por. Mt 25,40). Uczeń Chrystusa otwierający podwoje swego domostwa dla podróżnego ma świadomość, że jest pielgrzymem i musi zdać sprawę ze swego życia przez Bogiem, który będzie sądził z miłości.

Gotowość przyjmowania do domu podróżnych jest dobrą okazją do zweryfikowania swego stanu posiadania i poskromienia egoistycznego dążenia do zapewnienia sobie wytwornych i komfortowych warunków życia, które z domu czynią obwarowaną systemami alarmowymi i odgrodzoną od innych ludzi twierdzę. Człowiek ma prawo do wygody i zapewnienia sobie spokojnego miejsca, w którym czuje się bezpiecznie i może wypocząć z dala od zgiełku życia publicznego. Jednak większą wagę ma poratowanie kogoś w trudnej potrzebie, niż zapewnienie sobie komfortu i wygody.

Na straży prywatności
Narastająca w bogatych społeczeństwach tendencja, że gości podejmuje się w miejscu publicznym, restauracji lub kawiarni, wypływa z tego, że ludzie coraz bardziej chronią swoją prywatność i boją się kontaktów z innymi. Pośredni wpływ ma na to kultura podglądactwa i śledzenia prywatności osób znanych z życia społecznego przez różnej maści paparazzich, która przybrała formę programów telewizyjnych w stylu Big Brother. Kultura ta doprowadziła do drugiej skrajności w postaci ekshibicjonizmu, to jest publicznego obnażania i ujawniania szczegółów ze swego życia prywatnego. Sprzedawanie informacji z życia celebrytów jest elementem rozbudowanego rynku plotkarskich czasopism i portali, które gromadzą spore budżety na nagłaśnianiu nieznaczących szczegółów z życia gwiazd.

Przygarnięcie do domu podróżnego jest wyrazem chrześcijańskiej miłości i roztropności. Należy zatem wziąć pod uwagę warunki posiadanego mieszkania, gdyż gościnność nie może prowadzić do zdezorganizowania życia rodziny. Człowiek wierzący winien zachować porządek miłości, który nakazuje najpierw udzielić pomocy najbliższym, a potem osobom nieznajomym i obcym. Przekraczanie miary własnego lęku i zamknięcia na potrzeby innych zawsze jest wyzwaniem dla ucznia Chrystusa, który poprzez przyjęcie w swoim domu podróżnego bardziej odpowiada na zaproszenie, by kierować się w życiu prawdziwą i mądrą miłością potwierdzoną czynami.

Andrzej Derdziuk – kapucyn, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, autor książek z zakresu historii teologii moralnej, spowiednictwa i życia konsekrowanego.

„Głos Ojca Pio” [99/3/2016]

Ostatnio zmieniany wtorek, 28 czerwiec 2016 15:31

Nowy numer "Głosu Ojca Pio"

Głos Ojca Pio 104 (2/2017)

Tym razem „Głos Ojca Pio” podejmuje problem grzechu pokoleniowego, nie wszyscy bowiem wiedzą, że Kościół w Polsce wypowiedział się na ten temat jednoznacznie, podkreślając, że każdy osobiście ponosi odpowiedzialność za...

Czytaj więcej

    


  1. Świadectwa
  2. Intencje do Ojca Pio

REKLAMA

WIDEO

Newsletter

Beg_abc_Eng attires choices in your roaring 20s 30s Choosing the wardrobe.next day kamagra uk Based on the film, the Godfather wore two types of suits, a business suit and a tuxedo.can u get viagra on prescription For a party, a business suit will seem generic.chausport air max In 2003 Jay Z and Reebok partnered to create the S.kamagra reviews Carter Collection by Rbk.air max go strong In 2004 Reebok acquired The Hockey Company, snagging an agreement that gives them the exclusive rights to make all on ice jerseys for all the NHL teams.christian louboutin fortune Shop online for men's clothingUsually take time to read their dimensions information and get your own dimensions.basquette louboutin Bear in mind a set of denim jeans bought at a retail store inside the city might not be exactly the same with regards to dimension as a couple of bluejeans made by another leading manufacturer.louboutin over the knee boots As the measurements tend to be similar, each and every manufacturer's dimension information is unique.louboutin male These can be stylish and sleek or cheap and effective.do all christian louboutins have red soles Select some tall enough to keep out snow and slush.python louboutin Carry indoor shoes in a tote or bag.louboutin münchen It certainly takes more than price strategies to win the hearts of China wealthy.christian louboutin white shoes Brands belong to an exclusive few in any society, and it is especially so in China, says Zhang of Wharton.christian louboutin clou noeud Consumers of luxury products are very conscious of their social status and class, and they consume those goods to feel different and sophisticated.kamagra prescription Wear an A line mini dress.kamagra for sale uk Most women wore sleeveless dresses that had an A line cut. This style can easily be purchased at many stores and accessorized to suit the decade. : $2 Running Shoes Rather than pay a gym membership, it saves time and money to go running outside. Trace your feet out on cardboard with a sharpie 2. Cut the shapes out with scissors and even them out by stacking them on top of one another. Though fashion photographs of some of these top models with their smiling faces may seem to suggest the likelihood of a luxurious life, it is the kind of luxury that is hard earned after doing hundreds of fashion shows and shoots. These sessions would have taken a lot of time and effort to get completed. The common masses always envy them when they walk down the ramps. I Scream, You Scream; We All Scream for Ice Cream HomemadeSummertime and HOT temps are here upon us. With the Fourth of July the official start of summer begins. To escape the hot temps of summer everyone is in search of escaping the hot kitchen to prepare meals. But ask anyone what they think of when they hear the word "Trojan," and they're going to tell you about the Trojan horse. The most famous part of the Trojan war story. You know, at the end, when Troy lost. In addition, you will also find advice, support, fun and friendships! We are a very diverse group of women/men and like to talk about everything from A to Z, not just bargains. We welcome everyone to join in on whatever threads interest them. And they obviously has crushes on him, there was a lot of pouting and jealousy..